Co prawda emulacja starszych modeli PC nie jest czymś, po co sięgam często. Jednak od czasu do czasu człowiek musi. W większości przypadków sprawę rozwiązuje zwykły DosBox, który potrafi nie tylko w gry, ale całkiem dobrze radzi sobie nawet ze staruteńką Venturą (a ona przecież pracuje w środowisku GEM i wybitnie kocha EMS). Jednak czasami trzeba sięgnąć do piaskownicy i odpalić, coś bardziej profesjonalnego. Jasne, są programy bardziej "profesjonalne" niż 86Box i jego siostrzana mutacja PcBox (inny interfejs), jednak 86Box w bardzo prosty i łatwy sposób umożliwia nam emulację nie tylko starutkich platform, ale też w miarę nowych konstrukcji (do Socket370, czyli gdzieś do 1998). Po drugie jego konfiguracja jest znacznie przyjemniejsza od np. VirtualBox'a, nie mówiąc już o Qemu. Po
» więcej