Bajtek 1/1989
Bajtek 1/1989

I kolejny numer Bajtka został zreduksowany - tym razem pod nóż poszedł pierwszy numer z 1989 roku. Numer jak numer, oprócz w miarę fajnej okładki w środku dojrzewa nie tylko nowy layout ale przede wszystkim nowe podejście do rzeczywistości - ...

Zobacz stronę związaną z tym artykułem w Reduksach Try2emu
Spis treści:
Listingi dołączone do numeru w ReadyRun

Klan Commodore

Zbigniew Kaszycki

Zasilacz Do Commodore C64

Jedną z dość częstych przyczyn unieruchomienia komputera jest uszkodzenie zasilacza. Sprzyjają temu przede wszystkim jego zwarta budowa i związane z nią niekorzystne warunki chłodzenia prowadzące w rezultacie do przegrzewania się stabilizatora i transformatora a ich uszkodzeń.

Usterki takie mogą występować przede wszystkim przy dłuższej i ciągłej pracy komputera zwłaszcza w podwyższonej temperaturze otoczenia oraz przy nieodpowiedniej eksploatacji obu urządzeń (m.in. zwarć wyprowadzeń w porcie użytkownika, dołączenia zasilacza będącego pod napięciem itp.).

Nabycie nowego zasilacza wiąże się zwykle z dość poważnymi kłopotami (pomijając już samą jego cenę). Jedynym ratunkiem jest więc czasem wykonanie zasilacza we własnym zakresie, co biorąc pod uwagę niewielką ilość podzespołów i prostotę konstrukcji nie powinno stanowić większego problemu.

Zasilacz ma za zadanie dostarczenie do komputera dwóch napięć 9V napięcia zmiennego o natężeniu 1A oraz 5V napięcia stałego o tej samej obciążalności. W skład proponowanego zasilacza wchodzą następujące podzespoły: transformator sieciowy typu ZATRA TS 20/1 lub TS 20/3, mostek prostowniczy 4 BYP 01/40 (lub alternatywnie cztery diody prostownicze BYP 401—50), oraz stabilizator napięcia typu 7805 w postaci układu scalonego. Dodatkowe usprawnienia, o których „zapomnieli” autorzy oryginalnego transformatora to: dioda elektroluminescencyjna (LED) pracująca jako kontrola zasilania oraz wyłącznik sieciowy umożliwiający całkowite odłączenie zasilacza od sieci.

Moc pobierana przez C—64 wynosi ok. 15W natomiast dostarczana przez opisywany tu transformator — ok. 20W stąd też 25 proc. nadwyżka mocy (np. podczas korzystania z portu użytkownika) nie powoduje maksymalnego obciążenia co oczywiście poprawia warunki pracy.

Jedno z uzwojeń wtórnych transformatora dostarcza napięcia przemiennego 9V podawanego następnie bezpośrednio do komputera. Napięcia +5V jest wytwarzane na podstawie drugie uzwojenie wtórne oraz połączony z nim mostek prostowniczy i scalony stabilizator 7805.

Z dostępnych na rynku transformatorów krajowej produkcji najbardziej odpowiednim do tego celu jest transformator TS 20/1 lub TS 20/3, który nie wymaga żadnych przeróbek polegających na nawijaniu czy odwijaniu odpowiedniej ilości zwojów. Pozostałe elementy (może z wyjątkiem samego stabilizatora 7805) są również powszechnie dostępne w sklepach RTV.

Całość urządzenia należy zmontować na płytce laminowanej lub izolacyjnej. Ze względu na prosty układ połączeń pominięto rysunek montażowy płytki, pozostawiając jej zaprojektowanie inwencji konstruktora.

Podczas projektowania obudowy zewnętrznej należy pamiętać, aby zapewniała ona wystarczającą osłonę przede wszystkim przed możliwością porażenia prądem, zwarciami i kurzem. Trzeba także pamiętać o odpowiednim chłodzeniu zasilacza co można osiągnąć przez wywiercenie w obudowie zewnętrznej szeregu otworów o średnicy 4—6 mm co ułatwi wymianę ciepła.

Bardzo pożądane jest zainstalowanie stabilizatora 7805 na odpowiednim radiatorze. Radiator taki można wykonać z blachy aluminiowej o grubości 1—5 mm i szerokości 30 mm. Z blachy tej tworzymy kształtownik w formie litery U, zachowując proste kąty zagięcia (poszczególne odcinki powinny mieć długość ok. 30 mm). Jeżeli obudowa zewnętrzna będzie wykonana z metalu to warto pokusić się na przyklejenie do niej omawianego radiatora np. za pomocą kleju DISTAL lub CYJANOPAN co znacznie polepszy warunki chłodzenia.

Wskazane jest użycie jako przewodów zasilających przewodów pochodzących z uszkodzonego zasilacza. Po zmontowaniu całości należy bezwzględnie sprawdzić wszystkie połączenia i napięcia, gdyż pomyłka może być tu tragiczna w skutkach dla komputera. Niezbędne schematy ideowe przedstawiono poniżej.

UWAGA. Ponieważ zasilacz jest zasilany napięciem sieci, jego wykonanie, montaż i pomiary napięć powinny zostać wykonane przez fachowca. Nieumiejętne postępowanie może doprowadzić do porażenia prądem elektrycznym lub zniszczeniem komputera.

C64 Zasilacz. Bajtek 1/1989

 

 

Zbigniew Kaszycki

Czytaj także w dziale Klan Commodore
„SAM”
(M.S.) - Bajtek 11/1986

Od dłuższego czasu wśród użytkowników C-64 krąży program syntezy mowy „SAM”. Program ten dodaje do zbioru komend BASIC-a kilka własnych rozkazów, pozwalających na uzyskanie całkiem poprawnie brzmiącej mowy. Niestety, bardzo niewielu osobom udało się zdobyć informacje o działaniu tego programu, który przez to bardzo rzadko jest wykorzystywany. Poniżej podaje spis komend oraz sposób ich użycia.

„Poradnik młodego pirata cz. 4”
(Ted) - Bajtek 11/1986

Uff! Po tak solidnej dawce teorii warto by było trochę odpocząć i przejść do nieco innej tematyki — jakie programy nadają sie do przepisania na taśmę.    

Poradnik młodego pirata cz. 4
„Przenieść Obraz”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 1/1988

Choć poszczególne modele Commodore różnią sie od siebie, to maja one także jedna cechę wspólna — jest nią grafika o rozdzielczości 320x200 punktów. Dla entuzjastów grafiki mam wiec coś ekstra — sposób przenoszenia obrazów graficznych pomiędzy modelami C-64, C-16 /116/PLUS4 i C-128.

Przenieść Obraz
„C-64 budowa i działanie”
Klaudiusz Dybowski, Michał Silski - Bajtek 3-4/1986

Dobry mikrokomputer to taki, który jest tani, ma bogate oprogramowanie dostępne w kraju, przystępny język programowania i duże możliwości rozbudowy w kierunku małego systemu. Przedstawiamy Commodore 64, mikrokomputer spełniający wszystkie powyższe wymogi, cieszący się w Polsce dużą (i zasłużoną) popularnością. Oczywiście, że określenie „tani", odnosi się do porównania z cenami innych, podobnych urządzeń, a nie do niskiej ceny w ogóle.  

C-64 budowa i działanie
„Poradnik młodego pirata cz. I”
Klaudiusz Dybowski, Michał Silski - Bajtek 8/1986

Poniższy artykuł (a właściwie pierwszą jego część) przeznaczamy dla tych wszystkich, którzy myślą o ekonomicznym wykorzystaniu swoich dyskietek zaśmieconych programami działającymi równie dobrze z taśmy. Ponadto autorzy opisują jak uczynić „nieprzegrywałne” przegrywalnym — czyli po prostu jak kopiować programy dyskowe o długości do 207 bloków. Wielokrotnie mieliśmy już okazję spotkać świeżo upieczonych posiadaczy Commodore 64 łamiących sobie głowę nad opracowaniem złotego sposobu umożliwiającego przegrywanie programów dyskowych na taśmę. Najczęściej oczywiście chodziło o tak renomowane gry jak „Kennedy Approach”, „Summer Games” czy też „Silent Service”, rzadziej zaś o jednoczęściowe programy mające po 200 i więcej bloków (1 blok — 256 bajtów). Znajdowali się również chętni do przegrywania programów kilku-częściowych, wgrywanych kolejno do pamięci za pomocą krótkiego programu wczytującego, tzw. loadera.

„C-128”
Przemysław Koziarski - Bajtek 9/1986

Zaczęło sie w styczniu 1985 w Las Vegas (USA). Wtedy to firma Commodore zaprezentowała 3 nowe mikrokomputery: Commodore PC-128. Commodore PC-128D i Commodore LCO. Commodore LCO jak dotąd nie pokazał się w sklepach, natomiast podróż PC-128 z USA do Europy trwała przeszło pół roku. Na początku lipca 1985 trafił na półki sklepowe i do katalogów domów wysyłkowych, ściślej biorąc miał trafić, bo w sklepach pojawiły się tylko pojedyńcze egzemplarze. Firma milczała, handlowcy i domy wysyłkowe też, a chętni na PC-128 ostrzyli sobie zęby i ... czekali. Krążyły różne plotki: Commodore zbankrutował, cała partia komputerów jest uszkodzona itd. Milczenie i niepewność trwały do początku października 1985. Firma wyjaśniła, że przyczyną opóźnienia w dostawie był bład w pamięci ROM.      

„Poradnik młodego pirata cz. II”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 9/1986

Czy wiesz drogi Czytelniku w jaki sposób Twój Commodore rozpoznaje daną konfiguracje pamieci?    

„Polski alfabet cz.l ”
(ms) - Bajtek 10/1986

Dla przekonania tych, którzy twierdza, że bez polskiej pisowni można sie obejść, zamieszczam przykład zaproponowany przez prof. W. M. Turskiego: „ZADANIE KATA NA LACE”. Sposobów interpretacji tego zdania jest na tyle dużo, aby straciło ono sens w ogóle.    

„Poradnik młodego pirata cz. V”
Klaudiusz Dybowsk, Michał Silski - Bajtek 12/1986

Na zakończenie naszego "Poradnika" chcielibyśmy omówić pokrótce podstawowe sposoby zabezpieczania programów. Ze zrozumiałych względów nie będziemy sie wdawać w szczegóły techniczne - chodzi nam raczej o zasygnalizowanie pewnych metod używanych do zabezpieczania.

„Monitory Ml — Część II”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 1/1989

W poprzedniej części mówiliśmy o monitorach generalnie. Dziś pora na listę instrukcji i pierwsze przykłady.

„Modem I Sprawa Polska”
Artur Bychowski - Bajtek 1/1989

Prywatni użytkownicy, właściciele oraz ci, którzy zamierzają nabyć modem do swego mikrokomputera mają zwykle kilka podstawowych wątpliwości związanych z legalizacją działalności na łączach telefonicznych. Czy dany modem był już w kraju homologowany? Jakie są przepisy dotyczące korzystania z modemów? Gdzie takie urządzenia zarejestrować? — to tylko kilka pytań, na które postaram się w tym artykule odpowiedzieć.

„Zasilacz Do Commodore C64”
Zbigniew Kaszycki - Bajtek 1/1989

Jedną z dość częstych przyczyn unieruchomienia komputera jest uszkodzenie zasilacza. Sprzyjają temu przede wszystkim jego zwarta budowa i związane z nią niekorzystne warunki chłodzenia prowadzące w rezultacie do przegrzewania się stabilizatora i transformatora a ich uszkodzeń.

„Łańcuchowanie Programów”
Krzysztof Gajewski, Bogusław Radziszewski - Bajtek 1/1989

Zmorą małych komputerów jest mała pamięć. W mikrokomputerze Commodore 64 pracującym pod kontrolą firmowego interpretera prowadzi to do pojawienia się błędu OUT OF MEMORY, który bardziej irytuje niż inne, bowiem tylko częściowo winowajcą, w przypadku gdy wystąpi, jest programista.

„EMULATOR C-64 DLA AMIGI”
Jan Jasiński - Bajtek 2/1989

Amiga i jej oprogramowanie jest przedstawiane dość skromnie i sporadycznie w prasie krajowej, czas więc na pierwszy solidny test tego komputera w naszych polskich warunkach. Test ten będzie dotyczył programu emulującego C-64 na Amidze.

„Język maszynowy”
Dominik Falkowski - Bajtek 2/1989

Opisy monitorów, które już się pojawiły w klanie COMMODORE, zasygnalizowały zamiar rozpoczęcia cyklu nauki programowania w języku maszynowym. Zanim kolejne wykłady zyskają w miarę jednostajny rytm, potrzebne będzie wprowadzenie kilku pojęć i terminów, które będą nam potrzebne w następnych wykładach. Umożliwią one pełniejsze zrozumienie metod programowania w powiązaniu z architekturą komputera.

„Bhp Virus Killer”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 3/1989

Wydawać by się mogło, że wirusy komputerowe dotyczą tylko sprzętu "poważnego" — IBM, AMIGI czy Atari ST. Niestety również i poczciwe komputerki 8-bitowe są podatne na tę zarazę i choć działanie wirusów odnosi się do nich w znacznie mniejszym zakresie, to jednak ich uderzenie może być dla użytkownika dość bolesne.  

„Magnetofon Też Człowiek”
Zbigniew Kaszycki{SP8IC} - Bajtek 3/1989

Mimo iż stacje dysków są coraz bardziej popularne, magnetofon długo jeszcze będzie służył wielu użytkownikom jako tania pamięć masowa. Warto więc poświęcić mu nieco uwagi i troski aby jego eksploatacja była długa i bezawaryjna.    

„1750 RAM Expansion Module”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 4/1989

Dzięki uprzejmości jednego ze stałych Czytelników BAJTKA otrzymatem do testowania kartkę rozszerzającą pamięć o 512 KB o nazwie „1750 RAM EXPANSION MODULE“ przeznaczona dla Commodore 128.    

„Porady spod lady”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 4/1989

Po dwóch latach używania mojego C-64 komputer reaguje dość dziwnie na wciśnięcie klawisza RETURN. Czasami zdarza się, że nie reaguje wogóle, czasami natomiast jedno wciśnięcie powoduje przesunięcie kursora nawet o trzy, cztery linie w dól (...