Bajtek 4/1989
Bajtek 4/1989 0.94

Wreszcie znalazłem chwilę czasu (a w zasadzie chęci na publikację) numeru 4 z 1989 roku. Wreszcie redakcja odkryła, że przydałoby się dorzucić trochę listingów, więc to prawdziwy zdrój w porównaniu do Zobacz stronę związaną z tym artykułem w Reduksach Try2emu

Spis treści:

Klan Commodore

Klaudiusz Dybowski

Porady spod lady

Po dwóch latach używania mojego C-64 komputer reaguje dość dziwnie na wciśnięcie klawisza RETURN. Czasami zdarza się, że nie reaguje wogóle, czasami natomiast jedno wciśnięcie powoduje przesunięcie kursora nawet o trzy, cztery linie w dól (...

Objaw ten jest bardzo charakterystyczny dla silnie zanieczyszczonej klawiatury. Klawisze są montowane w plastikowych prowadnicach, które w miarę upływu czasu wycierają się na skutek tarcia powstającego przy wciskaniu klawisza. Wskutek tego tworzy się drobniuteńki pytek opadający na zestyki znajdujące się dokładnie pod spodem. Pył izoluje zestyk co następnie objawia się właśnie w opisany przez Pana sposób. Radziłbym zatem oczyścić dokładnie klawiaturę.

 


W literaturze fachowej poświęconej Commodore ciągle wspomina się o niekorzystnym porcie SZEREGOWYM przedstawiając jako wzór doskonałości port RÓWNOLEGŁY. Czy mógłbym prosić o wyjaśnienie o co tu właściwie chodzi?

Chodzi tu o sposób transmisji danych do/z urządzeń peryferyjnych. Transmisja SZEREGOWA polega na zamianie pojedynczego bajtu na 8 bitów i wysyłaniu ich kolejno w danej jednostce czasu np. do drukarki. Transmisja RÓWNOLEGŁA natomiast pozwala na jednoczesne wysłanie 8 bitów w tej samej jednostce czasu co znacznie zwiększa prędkość transmisji.

Oba rozwiązania mają swoje wady i zalety. Wadą transmisji szeregowej jest jej powolność, zaletą natomiast stosunkowo niewielka ilość linii potrzebnych do tego celu; transmisja równoległa jest szybsza lecz wymaga stosowania znacznie większej ilości linii transmisyjnych.

 


„Mam program GEOS V1.3 i związane z nim dwa problemy. Po pierwsze stacja strasznie rzęzi podczas wczytywania systemu, po drugie nie mogę za pomocą modułu FINAŁ III wykonać kopii ekranu na drukarce (...)“

W pierwszym wypadku dysponuje Pan zapewne dyskietką piracką lub jedną z wcześniejszych wersji przekazanych przez firmę BERKELEY SOFTWORKS do dystrybucji; oryginalna wersja GEOS V1.3 (oznaczona w dystrybucji jako V1 3B i mająca indentyfikator LJ) wczytuje się prawie bezszelestnie W drugim wypadku podejrzewam, że następuje kolizja pomiędzy FINAŁ III i samym systemem GEOS — zarówno FINAL CARTRIDGE jak i GEOS korzystają z przerwań NMI i stąd cały problem.

 


Od niedawna zajmuję się programowaniem w języku maszynowym C-128. Ostatnio w mapie pamięci napotkałem określenie KERNAL JUMP TABLE (tabela skoków KERNAL-u). Do czego służy ta tabela i jak można ją wykorzystać?

 Systemy operacyjne C-128 i C-64 zawierają szereg standardowych procedur, przeznaczonych m.in. do wykorzystania przez programujących w języku wewnętrznym. Jednakże ze względu na odmienne założenia projektowe dla obu tych komputerów dana procedura może być dostępna w C-64 od adresu dajmy na to E000 a w C-128 od adresu E8CA. Gdyby teraz uruchomił Pan program napisany dla C-64 na C-128 to prawdopodobnie zablokowałby się on. Ponieważ zestaw rozkazów mikroprocesora w obu komputerach jest identyczny projektanci wpadli na pomysł aby w określony i STAŁY we wszystkich komputerach obszar pamięci ROM wpisać adresy poszczególnych procedur standardowych (CLALL, RAMTAS, CHROUT itp.). Jeżeli teraz w programie układanym dla C-64 zamiast fizycznego adresu dajmy na to procedury CHROUT wpisze Pan adres $FFD2 będący jednym z adresów tabeli skoków KERNAL, to może Pan dany program wykorzystać i na C-64 i na C-128. Po wykonaniu skoku do komórki $FFD2 procesor znajdzie tam rozkaz JMP i aktualny adres procedury CHROUT zależny od typu komputera. Dzięki temu, jeśli korzysta Pan wyłącznie z procedur standardowych systemu operacyjnego (bez odwołań do BASIC ROM) Pana program będzie działał na wszystkich komputerach Commodore C-64, C-128 czy C-16. Szerzej omówimy tabelę skoków w cyklu poświęconym programowaniu w języku maszynowym.

Klaudiusz Dybowski

Połączone artykuły
„Porady spod lady”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 4/1989

Po dwóch latach używania mojego C-64 komputer reaguje dość dziwnie na wciśnięcie klawisza RETURN. Czasami zdarza się, że nie reaguje wogóle, czasami natomiast jedno wciśnięcie powoduje przesunięcie kursora nawet o trzy, cztery linie w dól (...

Czytaj także w dziale Klan Commodore
„SAM”
(M.S.) - Bajtek 11/1986

Od dłuższego czasu wśród użytkowników C-64 krąży program syntezy mowy „SAM”. Program ten dodaje do zbioru komend BASIC-a kilka własnych rozkazów, pozwalających na uzyskanie całkiem poprawnie brzmiącej mowy. Niestety, bardzo niewielu osobom udało się zdobyć informacje o działaniu tego programu, który przez to bardzo rzadko jest wykorzystywany. Poniżej podaje spis komend oraz sposób ich użycia.

„Poradnik młodego pirata cz. 4”
(Ted) - Bajtek 11/1986

Uff! Po tak solidnej dawce teorii warto by było trochę odpocząć i przejść do nieco innej tematyki — jakie programy nadają sie do przepisania na taśmę.    

Poradnik młodego pirata cz. 4
„Przenieść Obraz”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 1/1988

Choć poszczególne modele Commodore różnią sie od siebie, to maja one także jedna cechę wspólna — jest nią grafika o rozdzielczości 320x200 punktów. Dla entuzjastów grafiki mam wiec coś ekstra — sposób przenoszenia obrazów graficznych pomiędzy modelami C-64, C-16 /116/PLUS4 i C-128.

Przenieść Obraz
„C-64 budowa i działanie”
Klaudiusz Dybowski, Michał Silski - Bajtek 3-4/1986

Dobry mikrokomputer to taki, który jest tani, ma bogate oprogramowanie dostępne w kraju, przystępny język programowania i duże możliwości rozbudowy w kierunku małego systemu. Przedstawiamy Commodore 64, mikrokomputer spełniający wszystkie powyższe wymogi, cieszący się w Polsce dużą (i zasłużoną) popularnością. Oczywiście, że określenie „tani", odnosi się do porównania z cenami innych, podobnych urządzeń, a nie do niskiej ceny w ogóle.  

C-64 budowa i działanie
„Poradnik młodego pirata cz. I”
Klaudiusz Dybowski, Michał Silski - Bajtek 8/1986

Poniższy artykuł (a właściwie pierwszą jego część) przeznaczamy dla tych wszystkich, którzy myślą o ekonomicznym wykorzystaniu swoich dyskietek zaśmieconych programami działającymi równie dobrze z taśmy. Ponadto autorzy opisują jak uczynić „nieprzegrywałne” przegrywalnym — czyli po prostu jak kopiować programy dyskowe o długości do 207 bloków. Wielokrotnie mieliśmy już okazję spotkać świeżo upieczonych posiadaczy Commodore 64 łamiących sobie głowę nad opracowaniem złotego sposobu umożliwiającego przegrywanie programów dyskowych na taśmę. Najczęściej oczywiście chodziło o tak renomowane gry jak „Kennedy Approach”, „Summer Games” czy też „Silent Service”, rzadziej zaś o jednoczęściowe programy mające po 200 i więcej bloków (1 blok — 256 bajtów). Znajdowali się również chętni do przegrywania programów kilku-częściowych, wgrywanych kolejno do pamięci za pomocą krótkiego programu wczytującego, tzw. loadera.

„C-128”
Przemysław Koziarski - Bajtek 9/1986

Zaczęło sie w styczniu 1985 w Las Vegas (USA). Wtedy to firma Commodore zaprezentowała 3 nowe mikrokomputery: Commodore PC-128. Commodore PC-128D i Commodore LCO. Commodore LCO jak dotąd nie pokazał się w sklepach, natomiast podróż PC-128 z USA do Europy trwała przeszło pół roku. Na początku lipca 1985 trafił na półki sklepowe i do katalogów domów wysyłkowych, ściślej biorąc miał trafić, bo w sklepach pojawiły się tylko pojedyńcze egzemplarze. Firma milczała, handlowcy i domy wysyłkowe też, a chętni na PC-128 ostrzyli sobie zęby i ... czekali. Krążyły różne plotki: Commodore zbankrutował, cała partia komputerów jest uszkodzona itd. Milczenie i niepewność trwały do początku października 1985. Firma wyjaśniła, że przyczyną opóźnienia w dostawie był bład w pamięci ROM.      

„Poradnik młodego pirata cz. II”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 9/1986

Czy wiesz drogi Czytelniku w jaki sposób Twój Commodore rozpoznaje daną konfiguracje pamieci?    

„Polski alfabet cz.l ”
(ms) - Bajtek 10/1986

Dla przekonania tych, którzy twierdza, że bez polskiej pisowni można sie obejść, zamieszczam przykład zaproponowany przez prof. W. M. Turskiego: „ZADANIE KATA NA LACE”. Sposobów interpretacji tego zdania jest na tyle dużo, aby straciło ono sens w ogóle.    

„Poradnik młodego pirata cz. V”
Klaudiusz Dybowsk, Michał Silski - Bajtek 12/1986

Na zakończenie naszego "Poradnika" chcielibyśmy omówić pokrótce podstawowe sposoby zabezpieczania programów. Ze zrozumiałych względów nie będziemy sie wdawać w szczegóły techniczne - chodzi nam raczej o zasygnalizowanie pewnych metod używanych do zabezpieczania.

„Monitory Ml — Część II”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 1/1989

W poprzedniej części mówiliśmy o monitorach generalnie. Dziś pora na listę instrukcji i pierwsze przykłady.

„Modem I Sprawa Polska”
Artur Bychowski - Bajtek 1/1989

Prywatni użytkownicy, właściciele oraz ci, którzy zamierzają nabyć modem do swego mikrokomputera mają zwykle kilka podstawowych wątpliwości związanych z legalizacją działalności na łączach telefonicznych. Czy dany modem był już w kraju homologowany? Jakie są przepisy dotyczące korzystania z modemów? Gdzie takie urządzenia zarejestrować? — to tylko kilka pytań, na które postaram się w tym artykule odpowiedzieć.

„Zasilacz Do Commodore C64”
Zbigniew Kaszycki - Bajtek 1/1989

Jedną z dość częstych przyczyn unieruchomienia komputera jest uszkodzenie zasilacza. Sprzyjają temu przede wszystkim jego zwarta budowa i związane z nią niekorzystne warunki chłodzenia prowadzące w rezultacie do przegrzewania się stabilizatora i transformatora a ich uszkodzeń.

„Łańcuchowanie Programów”
Krzysztof Gajewski, Bogusław Radziszewski - Bajtek 1/1989

Zmorą małych komputerów jest mała pamięć. W mikrokomputerze Commodore 64 pracującym pod kontrolą firmowego interpretera prowadzi to do pojawienia się błędu OUT OF MEMORY, który bardziej irytuje niż inne, bowiem tylko częściowo winowajcą, w przypadku gdy wystąpi, jest programista.

„EMULATOR C-64 DLA AMIGI”
Jan Jasiński - Bajtek 2/1989

Amiga i jej oprogramowanie jest przedstawiane dość skromnie i sporadycznie w prasie krajowej, czas więc na pierwszy solidny test tego komputera w naszych polskich warunkach. Test ten będzie dotyczył programu emulującego C-64 na Amidze.

„Język maszynowy”
Dominik Falkowski - Bajtek 2/1989

Opisy monitorów, które już się pojawiły w klanie COMMODORE, zasygnalizowały zamiar rozpoczęcia cyklu nauki programowania w języku maszynowym. Zanim kolejne wykłady zyskają w miarę jednostajny rytm, potrzebne będzie wprowadzenie kilku pojęć i terminów, które będą nam potrzebne w następnych wykładach. Umożliwią one pełniejsze zrozumienie metod programowania w powiązaniu z architekturą komputera.

„Bhp Virus Killer”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 3/1989

Wydawać by się mogło, że wirusy komputerowe dotyczą tylko sprzętu "poważnego" — IBM, AMIGI czy Atari ST. Niestety również i poczciwe komputerki 8-bitowe są podatne na tę zarazę i choć działanie wirusów odnosi się do nich w znacznie mniejszym zakresie, to jednak ich uderzenie może być dla użytkownika dość bolesne.  

„Magnetofon Też Człowiek”
Zbigniew Kaszycki{SP8IC} - Bajtek 3/1989

Mimo iż stacje dysków są coraz bardziej popularne, magnetofon długo jeszcze będzie służył wielu użytkownikom jako tania pamięć masowa. Warto więc poświęcić mu nieco uwagi i troski aby jego eksploatacja była długa i bezawaryjna.    

„1750 RAM Expansion Module”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 4/1989

Dzięki uprzejmości jednego ze stałych Czytelników BAJTKA otrzymatem do testowania kartkę rozszerzającą pamięć o 512 KB o nazwie „1750 RAM EXPANSION MODULE“ przeznaczona dla Commodore 128.    

„Porady spod lady”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 4/1989

Po dwóch latach używania mojego C-64 komputer reaguje dość dziwnie na wciśnięcie klawisza RETURN. Czasami zdarza się, że nie reaguje wogóle, czasami natomiast jedno wciśnięcie powoduje przesunięcie kursora nawet o trzy, cztery linie w dól (...