Bajtek 6/1989
Bajtek nr 6/89

Numer czeka na publikację i jakiś opis;P Do tego momentu, zacznijmy od paru fotek dla osłody oczekiwania. Reduks Bajtek 6/1989 okładka, a w zasadzie jedna z najbardziej rozpoznawalnych kampanii MAXELLa w tamtych latach. Reduks Bajtek 6/1989 porownanie ...

Zobacz stronę związaną z tym artykułem w Reduksach Try2emu
Spis treści:
Listingi dołączone do numeru w ReadyRun

Monitor na ścianie

Spośród wielu urządzeń już istniejących, powstających lub mających powstać, a służących użytkownikom komputerów, niektóre nie są godne uwagi wcale, inne tylko trochę, ale o niektórych z nich warto wiedzieć. 

Należy do nich specjalny rodzaj wyświetlacza ciekłokrystalicznego, nie mający jeszcze polskiej nazwy, a służący do wyświetlania zawartości, ekranu komputera na ścianie przy pomocy epidiaskopu. Urządzenie ma rozmiary porównywalne z niezbyt grubą książką formatu zbliżonego do A4. W pierwszej chwili można je pomylić z ramką do obrazu — dookoło przeźroczystej szyby znajduje się kilkucentymetrowej szerokości obudowa. Urządzenie kładzie się na epidiaskopie, podłącza do komputera za pośrednictwem monitorowego wyjścia RGB lub przez łącze RS232, i od tej chwili wszystko to, co widać na ekranie komputera pojawia się również na ścianie. Istnieją wersje kompatybilne z kartami CGA, EGA i Hercules (do komputerów kompatybilnych z IBM PC) a także wersje współpracujące z innymi komputerami — np. Macintosh SE. Idea jest prosta, ale jej realizacja sprawiła konstruktorom sporo kłopotów — epidiaskop mocna nagrzewa ciekły kryształ, zmieniając jego właściwości, i uniemożliwia dalszą prawidłową pracę. Stąd i cena nie jest niska — ponad dwa tysiące dolarów, czyli więcej niż całkiem przyzwoity komputer z twardym dyskiem i kolorowym monitorem, ale w końcu nie jest to urządzenie do użytku domowego. (mb)