Bajtek 4/1988
Bajtek 4/1988

Wolniej niż zakładałem, robi się ten 1988 - dopiero 4 numer został prawie zakończony. Przy okazji dziękuje gorąco Rafałowi Wiosna za wypożyczenie teki z rocznikiem Bajtka 1988 znacznie ułatwia on pracę a często, gęsto oryginalny numer jest ...

Zobacz stronę związaną z tym artykułem w Reduksach Try2emu
Spis treści:
Listingi dołączone do numeru w ReadyRun

GRA O JUTRO

Grzegorz Onichimowski|Kazimierz Treger

Mecenas

Rozmowa z Mirosławem Madejskim, przewodniczącym Rady Fundatorów fundacji „Pomoc Dzieciom”, szefem „Refleksu”.

— Panie prezesie, skąd wziął się pomysł zorganizowania przez właścicieli prywatnych przedsiębiorstw branży komputerowej instytucji charytatywnej. Czyżby z niechęci do płacenia podatków?

— Forma uczestnictwa w działalności charytatywnej jaką jest fundacja przyjęta się dość powszechnie na świecie. W wielu krajach, takich jak np. Stany Zjednoczone państwo, w ogóle, w niewielkim stopniu zajmuje się zabezpieczaniem potrzeb społecznych obywateli. Rolę tę przejmują właśnie rozliczne instytucje powołane przez osoby prywatne, spółki, konsorcja. U nas również Sejm dostrzegł potrzebę tworzenia fundacji. Uchwaleniu ustawy o fundacjach nie towarzyszyły jednak żadne zmiany w systemie podatkowym. Tak więc łożąc na cel społeczny nie płacimy bynajmniej mniejszych podatków.

— A zatem — co kierowało fundatorami?

— Myślę, że nade wszystko zamiłowanie do informatyki i właśnie chęć fundacji dzieciom. Przecież niezależnie od powołania samej fundacji, także w przeszłości „Refleks” pomagał wyposażać pracownie informatyczne w sprzęt komputerowy, oddawał swoje laboratoria na zajęcia dla dzieci. A ludzie u nas pracujący za darmo zostawali wówczas po godzinach, by z nimi pracować. Śmieją się z nas czasem, że inwestujemy w tak odległą przyszłość.

Z drugiej strony szkoda nam było trochę rezygnować z produkcji tego wszystkiego, co już nie jest na rynku całkowitą nowością, lecz mogłoby się jeszcze z powodzeniem sprzedawać. W ofercie samego „Refleksu” na produkty te nie ma już miejsca, fundacja dla wsparcia swej działalności charytatywnej mogłaby nimi handlować.

— A komu konkretnie będzie pomagać fundacja?

— Nie mamy ambicji stworzenia jakiejś gigantycznej instytucji. Chcemy zaopiekować się tylko dwiema grupami dzieci. Pierwsza z nich składać się będzie z dzieci niepełnosprawnych ruchowo, lecz wykazujących predyspozycje intelektualne, nie tylko zresztą do samej informatyki. Docelowo z tego zespołu chcielibyśmy selekcjonować uzdolnionych w naukach ścisłych, ale także przyszłych grafików posługujących się komputerem. Dzięki fundacji będą oni mogli zdobyć zawód, stać się wartościowymi obywatelami.

— Wspomniał pan o dwóch grupach. Kto znajdzie się w tej drugiej?

— Młodzi ludzie o wybitnych uzdolnieniach informatycznych.

— Jakie widzi pan przed nimi zadania?

— Chcielibyśmy, by niejako „ciągnęli” oni tę pierwszą grupę. Poza tym, wydaje nam się, że mogliby brać czynny udział w opracowywaniu oprogramowania edukacyjnego, a w każdym razie je testować.

— Pisanie programów edukacyjnych, to niełatwe zadanie.

— Dlatego powierzyć je chcemy najlepszym. A że będą to tak młodzi ludzie? Na całym świecie największe problemy przy opracowywaniu programów edukacyjnych sprawiają scenariusze nie pasujące do wyobraźni uczniów. Dlatego właśnie najbardziej praktyczne byłoby chyba realizowanie tych zadań w ich obecności

— Skąd fundacja znajdzie fundusze na swą działalność, gdzie znajdzie dla niej bazę lokalową i sprzęt?

— Jak na razie cała działalność fundacji opiera się na darowiznach fundatorów. W najbliższym czasie rozpocznie ona jednak także własną działalność gospodarczą, w dziedzinach: handlu, reklamy, informatyki i produkcji z tworzyw sztucznych. Mam nadzieję, że dochody z tej działalności pozwolą w całości sfinansować zajęcia z obiema wspomnianymi grupami. Planujemy nawet osiągnięcie pewnych nadwyżek, które przekazać chcielibyśmy m.in. fundacji „Złoty kłos” zajmującej się pomocą dzieciom chorym na celiakię.

Sprzęt i lokale, jak na razie, udostępnił fundacji „Refleks”. W trakcie trwania wystawy KOMPUTER 88 zwróciliśmy się również do części wystawców o pomoc sprzętową. Żadna z polskich firm nie zareagowała na nasz apel. Dla grupy młodzieży niepełnosprawnej lokale, miejmy nadzieję, udostępnią instytucje opiekujące się tą młodzieżą niejako „z urzędu”. Otwarci jesteśmy także na inne propozycje, choćby ze strony szkół

— A jak wyglądać będzie dobór uczestników obu wspieranych przez fundację grup.

— Grupę niepełnosprawną utworzyć zamierzamy w oparciu o jakąś działającą instytucję opiekuńczą np. „Caritas”. Natomiast naboru do drugiej grupy dokonywać będziemy na różne sposoby. Uczymy m.in. na zgłaszanie nam kandydatów przez ich nauczycieli bądź rodziców. Myślę, że znaczną część spośród naszych przyszłych podopiecznych stanowić będą Czytelnicy „Bajtka”. Dlatego też liczę na to, że dzięki informacji o powstaniu i działalności naszej fundacji pojawią się zgłoszenia od tych, którzy liczyliby na jej pomoc.

— W takim razie proponujemy przysługa za przysługę. Gdy podopieczni fundacji na dobre rozwiną już swoją twórczość programistów mogliby na naszych lamach upowszechniać swoje dzieła.

— Oczywiście, to jest możliwe. Myślę, że dobrze byłoby gdyby właśnie w „Bajtku” najbardziej uzdolnieni młodzi 14-15 letni informatycy znaleźli miejsca na przekazywania swoich idei. Byłoby to chyba tym cenniejsze, że zwracaliby się oni w waszym piśmie do swoich rówieśników ich językiem. To byłyby szanse na stworzenie czegoś naprawdę unikalnego

— Oczekujemy więc w „ Bajtku „ na pisemne, telefoniczne lub osobiste zgłoszenia wszystkich zainteresowanych propozycją Fundacji. Panu dziękujemy nastomiast za rozmowę.

 

Grzegorz Onichimowski, Kazimierz Treger

Czytaj także w dziale GRA O JUTRO
„Postanowiłem - muszę mieć komputer!”
Roman Wojciechowski - Bajtek 1/1986

Rozmowa z ADAMEM KRAUZE (lat 18) uczniem czwartej klasy Liceum Ogólnokształcącego nr LX w Warszawie, kandydatem do Młodzieżowej Akademii Umiejętności.

Postanowiłem - muszę mieć komputer!
„Czy maszyna może myśleć”
Grzegorz Onichimowski - Bajtek 2/1986

Rozmowa z Andrzejem Gogolewskim, lat 33, inżynierem elektronikiem, absolwentem Politechniki Warszawskiej, twórcą układu sterowania najnowszego polskiego robota RIMP-900, wiceprezesem Młodzieżowej Akademii Umiejętności.

„Kompromis”
Sławomir Polak, Roman Wojciechowski - Bajtek 11/1986

Rozmowa z WOJCIECHEM SZANTEREM − dyrektorem Zarządu Centralnej Składnicy Harcerskiej.

Kompromis
„Urlop z komputerem”
Grzegorz Onichimowski - Bajtek 6/1987

Rozmowa z Markiem Adamczykiem, prezesem Młodzieżowej Akademii Umiejętności, wynalazcą i racjonalizatorem z elektrowni Kozienice.

„Zawod z Perspektywą”
Grzegorz Onichimowski, Waldemar Siwiński - Bajtek 5/1987

Rozmowa z prof. Wiesławem Grudzewskim, przewodniczącym TMMT, podsekretarzem stanu w Urzędzie Postępu Naukowo- -Technicznego i Wdrożeń.

„Hobby dla inteligentnych”
Sławomir Polak, Roman Wojciechowski - Bajtek 1/1987

Rozmowa z ROLANDEM WACŁAWKIEM — wykładowcą informatyki w Śląskiej Akademii Medycznej.

„Struktura krzemu”
{doc. dr hab inż.} Andrzej Jakubowski{kierownik Zakładu Mikroelektroniki Wydziału Elektroniki PW} - Bajtek 1/1987

Podczas spotkań z Czytelnikami często padają pytania: Jakie są możliwości miniaturyzacji sprzętu komputerowego? Jakie są granice integracji układów scalonych? Aby udzielić na nie odpowiedzi poprosiliśmy doc. doktora hab inżyniera Andrzeja Jakubowskiego, o udostępnienie nam fragmentów wykładu inauguracyjnego na ten temat, wygłoszonego przez niego podczas uroczystego otwarcia roku akademickiego 1986/87 na Wydziale Elektroniki Politechniki Warszawskiej.

„Kluby Komputerowe”
Roman Poznański - Bajtek 3/1985

Pierwszym w Polsce klubem mikrokomputerowym był ABAKUS. Powstał on na początku 1983 roku w Warszawie, a jego założycielem był Leszek Wilk, obecny prezes klubu. Leszek przekazał na ten cel swój prywatny sprzęt, zresztą do dzisiaj klub pracuje prawie wyłącznie na sprzęcie ofiarowanym przez niego.

„Tylko Narzędzie”
Wanda Roszkowska, Roman Poznański - Bajtek 12/1987

Rozmowa z Andrzejem Pągowskim, grafikiem, inicjatorem powstania Studia EGA — grupy plastyków posługujących się w pracy komputerami.

„Mecenas”
Grzegorz Onichimowski, Kazimierz Treger - Bajtek 4/1988

Rozmowa z Mirosławem Madejskim, przewodniczącym Rady Fundatorów fundacji „Pomoc Dzieciom”, szefem „Refleksu”.

„Kreowanie Bytów”
Wanda Roszkowska, Roman Poznański - Bajtek 1/1988

Rozmowa z prof. dr. hab. inż. Ryszardem Tadeusiewiczem, kierownikiem  Zakładu Biocybernetyki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

„Piętno Osobowości”
Franciszek Penczek - Bajtek 5/1988

Rozmowa z inż. Jackiem Sobczykiem, współwłaścicielem firmy "Cyfronex".

„Jesteśmy firmą bez granic”
Grzegorz Onichimowski - Bajtek 3/1988

Rozmowa z Gaudenzem M. Juon, dyrektorem marketingu i sprzedaży koncernu „Star” na Europę, Bliski Wschód i Afrykę oraz Christophe J. Musiałem, dyrektorem handlowym „Stara” na Europę.

Jesteśmy firmą bez granic
„Stawiam na elektronikę!”
Roman Wojciechowski - Bajtek 3-4/1986

Rozmowa z PIOTREM STĘPNIEM uczniem VII klasy Szkoły Podstawowej nr 209 w Warszawie, stypendystą Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci, uczestnikiem Pracowni Podstaw Informatyki Pałacu Kultury i Nauki.

Stawiam na elektronikę!
„Do Rzeszowa przez Atlantę”
Grzegorz Onicimowski - Bajtek 3-4/1986

Rezerwując bilet lotniczy w kasie PLL „LOT”, widzimy, jak na klawiaturze komputerowego terminala „panienka z okienka” wystukuje trasę, dzień, otrzymuje informację o wolnych miejscach, wpisuje dane klienta i za chwilę otrzymujemy już numer rezerwacji. Na pozór zatem, każdy z nas może zetknąć się z LOT–owską informatyką. Tyle, że terminal komputerowy pełni tu rolę wyłącznie teleksu.

„Optymista”
Roman Wojciechowski - Bajtek 5-6/1986

Rozmowa z Andrzejem Wojciechowskim, konstruktorem w Zakładach Urządzeń Komputerowych „MERA-ELZAB”, zdobywcą I miejsca w Turnieju Młodych Mistrzów Techniki w woj. katowickim za opracowanie „Zmniejszenia wsadu pamięci EPROM 2716 do monitorów 7953 NCH/7209”.

„Ostatni dzwonek”
Sławomir Polak, Roman Wojciechowski - Bajtek 7/1986

Rozmowa z WŁODZIMIERZEM NATORFEM, nauczycielem fizyki w IX Liceum Ogólnokształcącym im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie, członkiem zespołu doradczego przy Ministrze Oświaty i Wychowania do spraw Edukacji.

„Eskimosi w TV”
Sławomir Polak, Piotr Radziszewski - Bajtek 8/1986

Rozmowa z Tomaszem Pyciem, dziennikarzem telewizyjnym, autorem programu “Spektrum”

„Start. Komputery — nareszcie w szkole?”
Sławomir Polak, Roman Wojciechowski - Bajtek 9/1986

Rozmowa z doc. dr hab. Stanisławem Waligórskim, Członkiem Prezydium Zarządu Głównego PTI, przewodniczącym zespołu, który opracował program przedmiotu “elementy informatyki”.

„Z dwóch stron katedry”
Sławomir Polak, Roman Wojciechowski - Bajtek 10/1986

Rozmowa z Norbertem Krzakiem −beanem Wydziału Elektroniki Politechniki Warszawskiej −kierunek informatyka.

„Myślące odkurzacze”
Roman Wojciechowski - Bajtek 12/1986

Rozmowa z doc. dr hab. Adamem Borkowskim z pracowni Systemów Adaptacyjnych Ośrodka Rozwoju Techniki Instytutu Podstawowych Problemów Techniki PAN.

Myślące odkurzacze
„Uwaga Wirus!”
Janusz Jarmoch - Bajtek 11/1988

Jeszcze do niedawna pojęcie „wirus" kojarzyło się nam głównie z epidemią grypy, która prawie każdej zimy daje się we znaki setkom tysięcy ludzi. Niestety, słowo to weszło również do języka komputerowego. Określa się nim groźną plagę, która — szybko się rozprzestrzenia i bardzo dokucza użytkownikom komputerów.  

„Sonda Bajtka: Na Pirackiej Fali”

Czy kopiując od kolegi grę miałeś kiedyś wrażenie, że dopuszczasz się nieuczciwości? Jeśli nie, zapraszamy do lektury sondy "Bajtka" poświęconej prawnym aspektom obrotu softwarem w Polsce i ich konsekwencjom.    

„Rzemieślnicy i naukowcy”
Krzysztof Małecki, Grzegorz Onichimowski - Bajtek 10/1988

Rozmowa z doc. Janem Madeyem, dyrektorem Instytutu Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego.

„Flety dla pastuszków”
Franciszek Penczek - Bajtek 8/1988

rozmowa z Wojciechem Mannem, dziennikarzem muzycznym

„Muzyka własna, nuty komputera”
Kazimierz Treger - Bajtek 2/1988

Rozmowa z kompozytorem i muzykiem — Krzysztofem Sadowskim

„Komputerze — wszystkiego najlepszego”
Grzegorz Onichimowski - Bajtek 2/1988

Nie będziemy drugą Japonia. Nie zapowiada sie nawet byśmy mieli ambicje i możliwości stać sie drugim Tajwanem — przynajmniej, jeśli wziąć pod uwagę rolę, jak w gospodarce obu krajów zamierza powierzyć sie informatyce i przemysłowi produkującemu na jej potrzeby. Dla nas oznacza to. że długo jeszcze w "Bajtku" nie pojawia sie klany komputerów o nazwach bardziej swojskich niż "Atari" czy "Commodore".

„Hazardziści”
Grzegorz Onichimowski - Bajtek 3/1987

Rozmowa z prof. Andrzejem Kajetanem Wróblewskim — dziekanem Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego oraz dr. hab. Ryszardem Kutnerem i dr. Romanem Szwedem — organizatorami specjalności „fizyka komputerowa” na tym wydziale.

„Bliżej świata?”
Waldemar Siwiński - Bajtek 4/1989

Rozmowa z doc. dr hab. Lechem Zacherem kierownikiem Zespołu Cybernetyki Politycznej i Prognozowania w Międzyuczelnianym Instytucie Nauk Politycznych UMCS.

„Kradzione Tuczy”
Marek Czarkowski - Bajtek 7/1989

W kwietniu 1726 roku na Jamajce kapitan Green z Bristolu zaokrętował w charakterze bosmana na statku „Elizabeth“ niejakiego Wiliama Fly'a. Fly wśliznął się na statek z kilku kamratami znanymi z gotowości do każdego nikczemnego czynu. Postanowił bowiem zamordować kapitana i pierwszego oficera aby samemu objąć dowództwo i puścić się na piraterię.