Nie jestem pewien, czy polski rynek został zdominowany przez karty FINAŁ dzięki ich zaletom czy też dzięki stosunkowo łatwemu kopiowaniu i powielaniu w zacisznych pieleszach domowych różnych elektroników amatorów. Na dzień dzisiejszy jednak jest to jeden z najbardziej popularnych modułów dla C-64.
Karta ta zawiera w sobie dwie pamięci EPROM o pojemności 32 KB każda, dzięki czemu zwiększone zostały znacznie i możliwości, i estetyka programów zawartych w tym module. FINAL CARTRIDGE III pracuje w oparciu o modna ostatnio technikę „okienek“. Po włączeniu komputera na ekranie ukazuje się menu główne — DESKTOP. menu głównego mamy dostęp do opcji INFO (mówi o wersji programu i jego autorach). SYSTEM (praca w BASIC, wyłączenie programowe karty, FREEZER oraz REDRAW — ponowne wyświetlenie wywołanych uprzednio okienek). PROJECT (podręczny edytor tekstu), UTILITIES (konfiguracja systemu, kalkulator, zarządzanie zbiorami dyskowymi oraz TURBO dla DATASSETTE) I CLOCK (ustawianie zegara i ewentualnie „alarmu“ na wyznaczoną godzinę). Wybór żądanej opcji polega na nałożeniu nań strzałki przesuwanej joystickiem lub klawiszami funkcyjnym i wciśnięciu przycisku. Jak widać autorzy byli chyba mocno zafascynowani systemem GEOS, czego reminiscencje widać nie tylko w menu głównym.
Po wybraniu danej opcji na ekranie ukazuje się okienko zawierające szereg następnych do wyboru. Muszę przyznać, że wiele z nich jest naprawdę pożytecznych i przydatnych w codziennej pracy programisty: „beep“ potwierdzający wciśnięcie klawisza, włączony blok numeryczny (tylko jeśli dysponujesz C-128), powtarzanie klawiszy, deklaracja standardowego urządzenia, z którym współpracujesz najczęściej. Jednorazowo można na ekranie wywołać kilka okienek, przy czym wywołane ostatnio nakłada się na wyświetlane już na ekranie. Po przesunięciu strzałki w górny lewy lub prawy róg możemy zamienić okienka (stare nałoży się na nowe); można je także przesuwać w dowolne miejsce ekranu, wyłączać itp. Takie rozwiązanie znacznie ułatwia korzystanie z poszczególnych opcji karty.
Jedną z najczęściej wykorzystywanych możliwości modułu jest program przyspieszający wczytywanie programów z dyskietki. W porównaniu do wersji II został on znacznie ulepszony — wczytywanie odbywa się rzeczywiście w bardzo szybkim tempie. Szkoda tylko, że opcja ta nie jest dostępna stale — np. po wczytaniu i uruchomieniu programu DISK DOCTOR procedura ta automatycznie się dezaktywuje.
FINAL CARTRIDGE III zawiera również kilka opcji dla miłośników programowania i grafiki komputerowej. W pierwszym wypadku użytkownik otrzymuje do dyspozycji listę następujących poleceń dodatkowych: APPEND, ARRAY, AUTO, BAR ON/OFF, DEL, DESKTOP, DLOAD, DOS, DSAVE, DUMP, DVERIFY, FIND, HELP, KILL, MEM, MON, OLD, ORDER, PACK, PDIR, PLIST, RENUM, TRACE, TYPE, UNPACK. Z instrukcji tych można korzystać zarówno poprzez wpisanie jak też i wybranie ich ze specjalnego menu wyświetlanego w pierwszej linii ekranu. Sposób wyboru jest identyczny jak to opisano powyżej.
Zreformowany w ten sposób BASIC jest rzeczywiście znacznie bardziej przyjemny aniżeli oryginalna wersja V2.0 C-64. Bardzo przydają się tu przede wszystkim ARRAY (wyświetla na ekranie wszystkie wykorzystywane w programie zmienne), FIND pozwalający na wyszukanie określonego ciągu tekstu, czy MON wywołujący monitor języka maszynowego o sporych możliwościach.
Podobnie jak w wersji II, FINAL CARTRIDGE III wykorzystuje klawisze funkcyjne przypisując im konkretne instrukcje i rozkazy BASIC. Niestety instrukcje BASIC im przypisane są niezmienne i nie można ich zastąpić innymi; jest to jedna z wad tej karty.
Oprócz wspominanych powyżej karta ta oferuje ponadto cztery główne opcje: FREEZER, NOTEPAD, PRINT oraz UTILITIES. Pierwsza z nich służy do nagłego zatrzymania wykonywania programu i zapisaniu całej zawartości pamięci RAM na dyskietce lub taśmie: umożliwia to zarówno przenoszenie typowo dyskowych gier na taśmę (oczywiście nie wszystkich!) jak też i omijanie firmowych zabezpieczeń — wystarczy, że program będzie wczytany z dyskietki (czy taśmy) oryginalnej. FREEZER ma kilka opcji dodatkowych pozwalających na zmianę kolorów na ekranie graficznym, wyłączanie kolizji sprite'ów, zmianę portów joysticka, włączenie programowego AUTOFIRE itp. Wśród nich jest także opcja PRINT umożliwiająca uzyskanie wydruku ekranu graficznego czy też tekstowego. Przykładem mogą tu być rysunki do artykułu o programach kopiujących wykonane właśnie za pomocą tej karty.
Już samo bliższe przyjrzenie się opcji PRINT może przyprawić o zawrót głowy. Pomijając już takie „drobiazgi“ jak możliwość powiększania rysunku w jednej z płaszczyzn (HORIZONTAL VERTICAL SIZE — maksymalne powiększenie jakie można uzyskać jest dziewięciokrotne) czy wydruk odwrócony o 90 stopni (SIDEWAYS), możliwe jest sterowanie wydrukiem drukarki 24-igłowej, wybór interfejsu (obsługa CENTRONICS jest zapisana w EPROM karty), wybór gęstości wydruku w trybie graficznym itp. Tu na marginesie pewna uwaaa: posiadaczom drukarki NL-10 polecam wybór drukarki EPSON, powiększenie rysunku w płaszczyźnie poziomej (HORIZONTAL SIZE=2) i wybranie DOUBLE DENSITY (podwójna gęstość) z menu dla drukarek 8-igłowych. W takim układzie wydruk np. ekranu tekstowego przebiega w trybie graficznym, co daje znacznie lepszą czerń i kontury rysunku. Wybór ekranu graficznego lub tekstowego do wydruku odbywa się automatycznie.
Stosunkowo najrzadziej wykorzystuje opcję NOTE PAD będącą małym edytorem tekstu. Przypomina ona trochę NOTEPAD z systemu GEOS, ma jednak znacznie większe możliwości, m.in. pozwala na regulowanie odstępu międzywierszowego i międzyznakowego (tylko na ekranie), pozwala na łączenie zbiorów (dokumentów), wydruk itp. Wydaje mi się jednak, że jest to najsłabszy punkt karty i szkoda, że miejsca zajmowanego przez ten edytor nie przeznaczono na zwiększenie możliwości opcji UTILITIES.
UTILITIES (programy użytkowe) oferują użytkownikowi możliwość wybrania i ustalenia najdogodniejszej konfiguracji systemu. Opcje DISK i TAPE odnoszą się odpowiednio do zarządzania i zbiorami programami na dyskietkach, jak też wczytywania i zapisywania programów na kasetach w systemie normalnym (SLOW) lub TURBO (FAST). Oprócz wszystkich w zasadzie poleceń dyskowych (choć nie mogę przesłać z tego menu np. polecenia „U0>M1“) użytkownik może sortować alfabetycznie programy zapisane w katalogu dyskietki oraz wprowadzać linie oddzielające pomiędzy ich tytułami. Tym niemniej obsługa samego okienka jest nieco bardziej skomplikowana, ponadto FINAŁ CARTRIDGE III nie dopuszcza możliwości wykonywania operacji na więcej niż jednym zbiorze jednocześnie.
Moduł ten jest wyposażony w dwa przyciski: FREEZER (lewa strona) oraz RESET. Wciśnięcie RESET powoduje wyłączenie, karty; jeżeli jednak będziemy przy tym trzymali wciśnięty klawisz RUN/ STOP, to przejdziemy automatycznie do BASIC. Z kolei trzymanie wciśniętego klawisza COMMODORE LOGO (C = ) spowoduje powrót do DESKTOP. Ta sama zasada obowiązuje w chwili włączania komputera do sieci.
FREEZER może być uaktywniany w dowolnej chwil (poprzez wciśnięcie lewego przycisku), należy jednak pamiętać, że może on nie spełnić swojej funkcji, jeśli „zamrażany“ program wykorzystuje przerwania niemaskowalne NMI. Takie potknięcie zdarzyło się podczas prób wykonania wydruku z planszy tytułowej programu GEOS.
FINAL CARTRFDGE III ma jeszcze wiele innych zalet, które z braku miejsca przemilczę. Generalnie jest to na pewno przydatna i znacznie lepsza karta aniżeli jej poprzednik; jest ona przede wszystkim dość uniwersalna, co pozwala mi polecić ją szerokiemu gronu użytkowników, w tym także i początującym.
UWAGA. FINAL CARTRIDGE III można kupić na warszawskiej giełdzie i oczywiście nie oryginał, lecz mniej lub bardziej udane kopie. Otrzymałem jednak kilka sygnałów od użytkowników, że nie wszystkie egzemplarze zachowują się prawidłowo. Dlatego też przed zakupem proponowałbym sprawdzenie WSZYSTKICH dostępnych możliwości tej karty, gdyż w przeciwnym wypadku można kupić bubel za ok. 100000 zł.
Klaudiusz Dybowski
