Bajtek 8/1986
Bajtek 8/1986 v2 06/02/2026

Na dobry początek roku udostępniam kolejny reduks Bajtka - tym razem numeru 8 z 1986 roku. Przyznaję, że tym razem makietę trochę przetrzymałem - powód, wiedząc, że pojawi się artykuł w Poligamii poświęcony reduksom zdecydowałem, że pojawi ...

Zobacz stronę związaną z tym artykułem w Reduksach Try2emu
Spis treści:
Listingi dołączone do numeru w ReadyRun

KLAN AMSTRAD — SCHNEIDER

Wojciech Ziółek

CPC 6128

W niespełna rok po wejściu na rynek mikrokomputera CPC 464 i pół roku po debiucie „przejściowego” modelu (o którym pare słów pod koniec artykułu) CPC 664, firma Amstrad stała się nieomal monopolista w kręgu wytwórców komputerów ośmiobitowych, wypuszczając CPC 6128.

Na uwagę zasługuje fakt, że w kolejno produkowanych modelach zasadnicza koncepcja konstrukcyjna pozostała niezmieniona, tzn. firma opierała się ciągle na kilku podstawowych założeniach: był to wciąż komputer z bardzo dobrze znanym i popularnym mikroprocesorem Z-80 a jego możliwości zostały wykorzystane prawie do maksimum: nabywca w każdym przypadku stawał się posiadaczem kompletnego minisystemu komputerowego (minikomputer, monitor i pamięć magnetyczna) przy relatywnie niskiej cenie.

Pomijając pewne zabiegi kosmetyczne, tzn. nieco mniejsze gabaryty, zmienioną kolorystykę (czarna obudowa, szare klawisze) i bardziej zwartą klawiaturę, Amstrad wprowadził w CPC 6128 również kilka bardziej istotnych zmian, pozwalających zakwalifikować ten model do grupy minikomputerów „półprofesjonalnych”. Zadecydowały o tym dwa elementy: powiększenie pamięci RAM do 128 kB i wbudowany na stałe zamiast magnetofonu (w 464) napęd dysków 3-calowych wraz z odpowiednim oprogramowaniem (AMSDOS i CP/M +).

Nadal jednak istnieje w tym modelu możliwość korzystania ze zwykłego, tyle, że już zewnętrznego, magnetofonu kasetowego. W stosunku do CPC 464 opisanego w „Bajtku” nr 5-6, model ten różni się jeszcze:

  • a) wielkością pamięci ROM – powiększoną do 48 kB, co jest konsekwencją zainstalowania napędu dysków. Pamięć została wzbogacona o system operacyjny dysku (AMSDOS)
  • b) nieco inną wersją języka Basic – tej samej firmy Locomotive Software, lecz BASIC 1.1. Wersja ta różni się w zasadzie dodatkowymi sześcioma komendami obsługującymi grafikę komputera,
  • c) wbudowanym sprzęgiem (interfejsem) obsługującym wewnętrzny napęd dysków DD1 oraz dodatkowy zewnętrzny drugi napęd FD1,
  • d) dodatkowym zasilaczem +12V w monitorze i dodatkowym przewodem doprowadzającym to napięcie do napędu dysków,
  • e) dołączanym i przy zakupie systemu dwoma dyskietkami, zawierającymi program demonstracyjny,. CP/M+ wraz z DR.LOGO i CP/M 2.2 z DR LOGO2. cp/m 2.2 i dr.Logo2 dołączane są wyłącznie w celu zapewnienia możliwości wykorzystywania programów pracujących w tym systemie na CPC 464 i 664.

Wyjaśnienia wymaga „zagadkowość” istnienia 128 kB pamięci w komputerze 8-bitowym, który posiadając 16-bitową szynę adresową, może zaadresować tylko 64 k. Zastosowano tutaj pewien trick, dzieląc pamięć na dwa bloki po 64 kB pracujące na zmianę. Bloki takie, nazwano bankami a przełączeniem ich, steruje program firmowy znajdujący się na pierwszej stronie dyskietki. Program ten, ładowany z BASIC-a pod nazwą Bank Manager, powoduje uaktywnienie rozszerzenia systemowego (RSX) umożliwiając wykorzystywanie obu banków. Istnieje jednak pewne ograniczenie: drugie 64 kB pamięci nie może być wykorzystane dla pisania programów w BASIC-u. Można jednak w tym obszarze przechowywać dane dla tych programów, czyli traktować ten bank jako dysk typu RAM. Inną z możliwości wykorzystania drugiego banku jest chwilowe przechowywanie treści obrazów ekranu monitora. Ponieważ każdy bank podzielony jest na cztery sekcje po 16kB, więc można jednocześnie przechować 4 obrazy, wykorzystywane np. do zmiany scenerii gier komputerowych.

Dostarczany razem z komputerem CP/M+ nie stwarza żadnych problemów w ten sposób, że rezydując w zasadzie w jednym banku, pozostawia użytkownikowi na jego program ok. 61 kB. Jest to ulepszona w stosunku do CP/M 2.2 wersja systemu operacyjnego odznaczająca się m.in. większą szybkością dostępu do danych na dysku, możliwością rejestracji w katalogu dysku dat wykonywanych zapisów i odszukiwania takich zbiorów z określonego przedziału czasowego, prostszą pracą z dyskami i związaną z tym mniejszą szansą omyłkowego zniszczenie tworzonych i istniejących pro gramów. Jednak największą zaletą CP/M+ w CPC 6128 jest znacznie większy obszar pamięci, będący w dyspozycji użytkownika (w CP/M 2.2 tylko 39 kB) niż w poprzednich modelach 464 i 664. Pozwala to w pełni wykorzystywać istniejącą, olbrzymią bibliotekę profesjonalnych programów użytkowych pracujących pod tym systemem (np. Wordstar, dBase II czy Turbo Pascal).

Ze względu na pewną pozycję rynkową Amstrada, jak również fakt, że wykorzystuje w swoich komputerach stosowany i w innych firmach mikroprocesor Z80 (np. Spectrum czy rodzina minikomputerów MSX) do wszystkich jego modeli istnieje już mnóstwo programów nieprofesjonalnych (gry komputerowe, programy graficzne i edukacyjne). Pozycja rynkowa powoduje naturalne zainteresowanie Amstradem firm sprzedających oprogramowanie, a użyty popularny Z80 – względną łatwość „przenoszenia” programów np. ze Spectrum na CPC 6128.

PODSTAWOWE DANE TECHNICZNE:

Mikroprocesor  Z 80
Pamięć RAM128 kB
Pamięć ROM  48 kB
Organizacja obrazu — trzy tryby pracy
mode 0 — 20 x 25 znaków
mode 1 — 40 x 25 znaków
mode 2 — 80 x 25 znaków
Rozdzielczość ekr.  160x200 pkt.
Klawiatura QWERTY
Język  Basic 1.1 firmy Locomotive Software
Stacja dyskietek 3”w jednej obudowie z komputerem

Podobne względy sprawiły, że bardzo dużo różnych firm zaczęło produkować urządzenia peryferyjne pozwalające na szersze wykorzystanie możliwości posiadanego sprzętu. Można więc dokupić nie tylko drążki sterowe, ale również stereofoniczny syntezator mowy, napędy dysków 3,5 i 5 cali, drukarki z wejściem równoległym Centronics (w tym bardzo dobrą drukarkę firmową DMP 2000), sprzęg szeregowy RS232, modem, 8-wejściowe przetworniki analogowo-cyfrowe, przetwornik cyfrowo-analogowy, sterowniki mocy (np. do sterowania urządzeń zasilanych z 220V), przystawkę TV pozwalającą na odbieranie w kolorze (monitor CTM 664) sześciu programów telewizyjnych, pióra graficzne i tablice graficzne, wzorowaną na Macintosh'u tzw. myszkę i wreszcie przystawkę do CPC 6128 symulującą pracę minikomputera firmy IBM – PC.

Pracę na minikomputerze ułatwia również obecność na rynku dużej ilości periodyków poświęconych wyłącznie Amstradowi oraz książek opisujących szczegółowo konstrukcję elektroniczną, oprogramowanie firmowe, systemy operacyjne AMSDOS i CP/M+, a także propozycje wykorzystania sprzętu wraz z przykładowymi programami. Przy braku dostępu do literatury na naszym rynku, warto zwrócić uwagę na fakt, że w przypadku posługiwania się magnetofonem nie wszystkie programy z CPC 464 będzie można wykorzystać w 6128. Spowodowane jest to nieco inną organizacją pamięci w tym ostatnim modelu, gdzie obszar używany przez programistów dla 464 przeznaczony jest w 6128 częściowo do obsługi napędu dysków. Warto również podkreślić, że wykorzystywania minikomputera do celów profesjonalnych korzystniejsze jest posiadanie zestawu z monitorem monochromatycznym (zielonym). Praca w trybie 2 tzn. 80 kolumn i 25 wierszy wykorzystywana jest m.in. przez CP/M i inne programy użytkowe i w przypadku monitora kolorowego – szczególnie przy pracy z edytorami tekstowymi – staje się prawie niemożliwa ze względu na nie najlepszą czytelność znaków i szybko postępujące zmęczenie wzroku operatora. Pewnym mankamentem wszystkich modeli Amstrada jest lansowany przez firmę „wewnętrzny” standard dyskietki o średnicy 3 cali. W dodatku droższych niż wprowadzane przez inne firmy dyskietki 3.5 cali.

Wydaje się jednak, że Amstrad CPC 6128 mimo 8-bitowego mikroprocesora ma jeszcze kilkuletnią przyszłość na świecie minikomputerów 16– i 32-bitowych ze względu na bardzo dobrą grafikę, oprogramowanie i – co dość istotne – względnie niską cenę systemu.

Natomiast wcześniejszy, „przejściowy” CPC 664 kończy powoli swą karierę, przegrywając jedynie o 64 kB pamięci RAM ze swym następcą.

 

Wojciech Ziółek

Czytaj także w dziale KLAN AMSTRAD — SCHNEIDER
„Arnold”
Marek Car - Bajtek 5-6/1986

Alan Sugar jest Irańczykiem. Swa działalność gospodarczą rozpoczynał w Wielkiej Brytanii od montowania anten samochodowych. Dziś jego nazwisko zna cały komputerowy świat. Joe Oki jest Japończykiem. Odebrał staranne wykształcenie. Cztery lata temu związał się ściśle z Alanem Sugarem. Ich dzieckiem jest ARNOLD.

„Amstrad– Schneider CPC 464”
Roman Poznański - Bajtek 5-6/1986

Amstrad 464 i jego bliźniak — Schneider produkowane są już od dwóch lat. Ich popularność — także w naszym kraju — jest bardzo duża Amstrad sprzedawany jest głównie w Wielkiej Brytanii. Francji i Stanach Zjednoczonych, podczas gdy Schneider dominuje na rynku zachodnioniemieckim. Jedyna różnica między nimi polega na innym ustawieniu zwor elektrycznych na płytce, co powoduje pojawienie się różnych komunikatów po włączeniu komputera.

„CPC 6128”
Wojciech Ziółek - Bajtek 8/1986

W niespełna rok po wejściu na rynek mikrokomputera CPC 464 i pół roku po debiucie „przejściowego” modelu (o którym pare słów pod koniec artykułu) CPC 664, firma Amstrad stała się nieomal monopolista w kręgu wytwórców komputerów ośmiobitowych, wypuszczając CPC 6128.

„Czas i data w Turbo-Pascal'u”

Na dyskietce systemowej Amstrada PCW 8256 można znaleźć program DATE.COM. Pozwala on ustawić czas i godzinę zegara systemowego. Niestety we własnych programach nie mamy dostępu do tego zegara, dopóki sami nie napiszemy procedur, które to zrobią.