Bajtek 9/1986
Bajtek 9/1986 v0.8

To był najdłużej reduksowany numer - ba, nie przez jakieś niesamowite skomplikowanie numeru tylko chroniczny brak czasu jaki mnie dopadł w AD2013 - praca, rodzina, dom... niestety proza życia to największy kat wszelkiej maści dodatkowych zajęć, jak na ...

Zobacz stronę związaną z tym artykułem w Reduksach Try2emu
Spis treści:
Listingi dołączone do numeru w ReadyRun

SWEGO NIE ZNACIE

Jerzy Szafranek {lat 28}

Apple II na Grzybowskiej

Sprzęt, którym dysponujemy to Apple IIe z pamięcią 128kB, monitor dwa napędy dysków elastycznych oraz drukarka Imagewriter.

 

 

Jakie przyjęliśmy nałożenia przy projektowaniu sposobu wykorzystania naszego Apple'a?

  1. Aby system był naprawdę efektywnie wykorzystany trzeba napisać oprogramowanie ściśle dostosowane do naszych potrzeb.
  2. Programy muszą być bardzo proste w obsłudze, aby każdy z pracowników wydziału mógł się nimi swobodnie posługiwać.
  3. Każdy wydruk związany z jedną z naszych baz danych musi być gotowym dokumentem
  4. Staramy się wszystkie możliwe potrzebne listy, zawiadomienia i dokumenty oraz tabelaryczne podsumowania oraz analizy związane z tym tematem zawrzeć w formie gotowych programów wywoływanych jednym klawiszem.
  5. Komputer będzie pracował w tematach szczególnie pracochłonnych — oczywiście możliwych do zautomatyzowania.

Myślę, że na pełną prezentację sposobu wykorzystania naszego ko-mputera w pracy potrzebny byłby cały numer „Bajtka”. Przedstawię więc tylko parę wybranych tematów.

Warunkiem wyjazdu grupy młodzieży polskiej w formie hufca pracy bądź praktyki zawodowej do CSRS, NRD bądź WRL jest umowa podpisana między KG OHP, a zakładem pracv w jednym z tych trzech krajów. O każdej takiej umowie rejestrowane są podstawowe dane: termin rozpoczęcia i zakończenia pracy, ilość wyjeżdżających dziewcząt i chłopców, resort przedsiębiorstwa zatrudniającego,  województwo realizujące daną umowę itp. Pełny zbiór tych danych (wraz z programami) zajmuje prawie 3 pełne dyskietki (po 169 kB każda). Oczywiście nie jest to jedynie martwe archiwum. Dysponujemy wszystkimi potrzebnymi programami do zarządzania tą bazą danych. Są więc programy do edycji i poprawek poszczególnych rekordów (umów). Bogaty zestaw programów umożliwia wydruk wszystkich umów z danego kraju w układzie chronologicznym, według resortów lub według przedsiębiorstw.

Kilka programów służy do tworzenia zestawień i tabel, które pozwalają szczegółowo i pod różnym kątem analizować zatrudnienie młodzieży polskiej za granicą. W czasie przeglądania około 1000 rekordów drukowane jest wybrane przez użytkownika zestawienie. Cały proces trwa kilka minut. Metodą tradycyjną (albo „nowoczesną” z wykorzystaniem kalkulatora) co najmniej kilka godzin.

Wokół bazy danych zawierającej wszystkie umowy powstało również kilka innych programów np. histogram obrazujący przyjazdy i wyjazdy młodzieży za granicę oraz liczba osób przebywających w danym kraju.

Ostatnio powstał program umożliwiający obliczenie wysokości ubezpieczenia na okres podróży młodzieży do i z miejsca zatrudnienia.

Drugim tematem są Międzynarodowe obozy Pracy odbywające się co roku w kilkunastu krajach świata. Uczestnicy rekrutowani przez Komendy Wojewódzkie OHP, wypełniają ankietę, w której między innymi podają okres, w którym chcieliby wyjechać, preferowany kraj, znane języki. Dane te wraz z danymi osobowymi umieszczane są w pamięci naszego komputera. Następnym zbiorem jest lista obozów pracy ochotniczej w różnych krajach świata. Po zdaniu egzaminu między innymi z języka uczestnicy zostają przydzieleni na obozy.

Odbywa się to automatycznie co zapewnia wysoki stopień zgodności przydziału z preferencjami kandydata. Praktycznie cała korespondencja z uczestnikiem (zawiadomienie o przydziale na obóz, zawiadomienie o odprawie i terminie odbioru paszportu i innych dokumentów niezbędnych do wyjazdu) odbywa się „automatycznie”.

Jednym z istotnych kręgów odbiorców naszych wydruków są organizacje partnerskie za granicą.

Trzecim pakietem programów jest zestaw do obsługi Międzynarodowych Obozów Pracy w Polsce.

Programy są ściśle dostosowane do naszych potrzeb (rezerwacje miejsc dla organizacji, grupowe wysyłanie zaproszeń, lista uczestników wg organizacji wysyłającej, lista uczestników konkretnego MOP-u).

W działalności naszego Wydziału wykorzystujemy również napisane przeze mnie programy. Muszę też przyznać się, że kilka spraw — które próbowaliśmy zautomatyzować — lepiej i po prostu wygodniej prowadzić metodą tradycyjną. Całość napisanego przeze mnie i wykorzystywanego przez nasz Wydział oprogramowania to około 20 tysięcy linii kodu. Zdecydowana większość to BASIC APPLESOFT i DOS 3.3. Wybór tego języka i systemu operacyjnego podyktowany był głównie w miarę kompletną dokumentacją w momencie rozpoczynania pracy. Choć zdaję sobie sprawę z faktu, iż przyszłość mikrokomputerów w systemach biurowych to IBM PC-XT oraz pakiety typu LOTUS 1-2-3, Framework, Symphony, dBase III i sieci lokalne — to jednak nie należy jeszcze przez długi czas lekceważyć potencjalnych pożytków jakie może przynieść w biurze mikrokomputer 8--bitowy, np. Apple, Amstrad 6128 czy Commodore 128

A tak na marginesie to uważam, że relatywnie wysoki koszt sprzętu mikrokomputerowego w Polsce nie uzasadnia stosowania go tylko jako inteligentnej maszyny do pisania, choć niewątpliwie procesor tekstu jest zazwyczaj entuzjastycznie przyjmowany jako bardzo wygodne narzędzie pracy. Oczywiście z takiego programu również korzystamy.

Niewątpliwie najbardziej doskonałą częścią zestawu jest drukarka Imagewriter I. Model ten powstał jako podstawowa drukarka do Macintosha. Kilkadziesiąt krojów pisma, bardzo solidna konstrukcja mechaniczna, bufor o pojemności 2 kB i przede wszystkim niezawodność przy intensywnej pracy to jej podstawowe zalety. Do wad zaliczyć trzeba spore koszty eksploatacyjne związane z wymianą taśm barwiących. Mimo, że drukarka nie posiada trybu NLQ (Near Letter Quality) to jednak odpowiednie połączenie typów druku zapewnia druk korespondencyjny. Również szybkość druku (160 znaków na sekundę) plasuje ją wysoko pośród tanich drukarek mozaikowych.

Napędy dyskietek — choć już dość przestarzałe (pojedyncza gęstość i jednostronne) spisują się znakomicie. Nie najwyższa gęstość zapisu wpływa korzystnie na niezawodność i umożliwia korzystanie z najtańszych dyskietek. Niewątpliwie największą wadą Apple jako systemu do zastosowań biurowych, jest mała poiemność dyskietek. Producent znając ten fakt wypuścił w zeszłym roku 3,5 calowy napęd dysków elastycznych umożliwiający sformatowanie dyskietki 3,5 calowej na 800 kB (dwustronna o podwójnej gęstości).

System operacyjny DOS 3.3 umożliwia zakładanie zarówno plików o dostępie sekwencyjnym jak i o dostępie bezpośrednim. Rozmiar rekordu w pliku o dostępie bezpośrednim nie może przekraczać 256 znaków. Syntaktyka operacji dyskowych jest dość skomplikowana ale rozbudowane funkcje umożliwiają efektywne zarządzanie zbiorami na dysku.

Niewątpliwie największą wadą języka BASIC Applesoft z punktu widzenia zarządzania zbiorami rzędu 100— 300 kB jest brak możliwości zwolnienia pamięci zajmowanej przez macierz (odpowiednik komendy ERASE a$ w BASICU Amstrada 6128 — gdzie a$ jest dowolną macierzą tekstową. Receptą jest deklarowanie jak najmniejszych macierzy – co za tym idzie — formowanie danych w pliki o dostępie bezpośrednim. Należy także unikać zbędnych operacji tekstowych. Generalnie plik o dostępie bezpośrednim choć narzuca pewne rygory na wielkość rekordu i zostawia dużo „białych plam” na dyskietce jest znacznie łatwiejszy w dalszym przetwarzaniu. Pliki sekwencyjne stosować należy tylko przy niewielkich zbiorach, które rzadko będą ulegały zmianie. Wszystkie te uwagi odnoszą się również do Commodore'a 64, w którym sposób organizacji macierzy w pamięci jest podobny.

Zaprojektowanie struktury danych na dysku to fundament każdego programu do przetwarzania danych. Brać należy pod uwagę nawet częstotliwość wykorzystywania przez użytkownika różnych opcji programu. Opcje wykorzystywane często powinny być szybsze w działaniu. A decyduje o tym w dużym stopniu sposób organizacji danych na dysku. Warto też — jeśli powstać ma kilka różnych baz danych — stworzyć możliwie szeroko sparametryzowany program uniwersalny, który następnie po niewielkich przeróbkach i ustaleniu parametrów stanie się programem do zastosowań szczególnych.

absolwent
Wydziału Matematyki, Mechaniki i Informatyki UW, 
programista w KG OHP

Jerzy Szafranek lat 28

Czytaj także w dziale SWEGO NIE ZNACIE
„Komputery na Okęciu”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 11/1986

Jeżeli można mówić o komputeryzacji jako o czekającej każda dziedzinę życia czy gospodarki konieczności, to w lotnictwie jest to konieczność szczególna. Warszawskie lotnisko międzynarodowe nie zostaje w tyle za światowa czołówka — na komputery można się natknąć dosłownie na każdym kroku, w kasach biletowych, biurze reklamacji bagażu itd.

Komputery na Okęciu
„Bity zamiast czcionek”
Sławomir Polak, Roman Wojciechowski - Bajtek 11/1986

Gdyby Gutenberg dwadzieścia lat temu zwiedzał przeciętną drukarnię gazetową, w pierwszej chwili złapałby się za głowę z powodu natłoku ludzi i urządzeń, hałasu oraz tempa maszyn drukarskich. Ale po pewnym czasie stwierdziłby z satysfakcją, że od pięciuset lat — gdy rozpowszechnił swój wynalazek — nie zmieniły się zasady druku wypukłego. Ale dwadzieścia lat temu nie było w drukarniach komputerów.

Bity zamiast czcionek
„Meritum w ELZABIE”
Roman Wojciechowski - Bajtek 5-6/1986

Dlaczego to w ogóle robimy? – dyrektor przez chwilę szuka przekonującej odpowiedzi – Produkcja daje pracownikom nową wiedzę... Poza tym wykorzystujemy te urządzenia na różnych stanowiskach. I oczywiście mamy plany, zobowiązania, z których musimy się wywiązać...

„Informatyka w ZUS ”
Wojciech Gładykowski - Bajtek 8/1986

Tysiące urzędniczek, studenci i młodzież szkół średnich, od świtu do zmroku, od wiosny aż do jesieni, pochyleni nad kolumnami cyfr. Tak było do niedawna. Dzisiaj zastosowanie komputerów umożliwia Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych obliczenie podwyżki rent i emerytur dla pięciu milionów osób w niespełna dwa miesiące.

„Apple II na Grzybowskiej”
Jerzy Szafranek {lat 28} - Bajtek 9/1986

Sprzęt, którym dysponujemy to Apple IIe z pamięcią 128kB, monitor dwa napędy dysków elastycznych oraz drukarka Imagewriter.    

„Polski IBM ”
Wojciech Gładykowski - Bajtek 10/1986

Już jest. Nie „podobny” i nie ..coś w rodzaju... w zastępstwie”. MAZOVIA 1016 – profesjonalny 16–bitowy polski mikrokomputer odpowiadający standardowi komputera IBM PC/XT.

„Polskie programy edukacyjne”
Marcin Przasnyski - Bajtek 9/1988

Nazwa „Program edukacyjny" to wielkie słowa. Bardzo trudno jest stworzyć program, który w pełni odpowiadałby wszelkim wymogom stawianym tego typu programom. Poniżej przedstawiamy próbę oceny kilku programów, przekazanych nam przez firmę Intersoft sp. z o.o.

„Polski dysk”
Andrzej Cudak - Bajtek 3/1987

W roku przyszłym potrzeba będzie w kraju około 3.5 mln dysków elastycznych, natomiast w 1990 roku już prawie 6.5 mln sztuk. Takie sa ostrożne szacunki biorące pod uwagę przede wszystkim dyskietki 8 i 5.25 cala, pomijające nawet coraz bardziej popularne, małe — ujęte w sztywna obudowę — dyski 3.5 calowe.