Bajtek 4/1989
Bajtek 4/1989 0.94

Wreszcie znalazłem chwilę czasu (a w zasadzie chęci na publikację) numeru 4 z 1989 roku. Wreszcie redakcja odkryła, że przydałoby się dorzucić trochę listingów, więc to prawdziwy zdrój w porównaniu do Zobacz stronę związaną z tym artykułem w Reduksach Try2emu

Spis treści:

Klan Commodore

Klaudiusz Dybowski

1750 RAM Expansion Module

Dzięki uprzejmości jednego ze stałych Czytelników BAJTKA otrzymatem do testowania kartkę rozszerzającą pamięć o 512 KB o nazwie „1750 RAM EXPANSION MODULE“ przeznaczona dla Commodore 128.

 

 

Moduł 1750 pozwala zwiększyć pamięć Commodore 128 do całkowitej pojemności 640 KB. Jest on przyłączany do portu EXPANSION komputera. Odpowiednie wyprofilowanie dolnej części obudowy umożliwia przyłączanie modułu zarówno do C-128 jak i C-128D; w tym drugim wypadku moduł opiera się na prowadnicy przewodu uniemożliwiającej przy okazji zbyt bliskie dosunięcie komputera do ściany co mogłoby spowodować wykrzywienie i ewentualne uszkodzenie wtyków. Wygląd zewnętrzny modułu oraz płytę główną przedstawiono na ilustracji.

Wraz z samą kartą użytkownik otrzymuje kilkunastostronicową instrukcję obsługi oraz dwie dyskietki. Na jednej z nich znajduje się program testujący kartę oraz programy demonstracyjne w BASIC druga dyskietka zawiera odpowiednio zmodyfikowany system operacyjny CP/M umożliwiający wykorzystanie karty pod kontrolą tego systemu.

Moje odczucia na temat przydatności tego urządzenia i jego ceny są dość mieszane. Tak w BASIC jak i w CP/M moduł ten można wykorzystać przede wszystkim jako szybki RAM-DISK. BASIC C-128 jest wyposażony w trzy instrukcje umożliwiające szybkie (1 MB na sekundę) przenoszenie danych do/z pamięci dodatkowej — jako pamięć masową w której zapisywanych jest kilka lub kilkadziesiąt obrazów graficznych; dzięki ich szybkiemu przenoszeniu użytkownik otrzymuje w efekcie krótki film animowany z dość sugestywną grafiką.

Jak wynika z intrukcji obsługi, transfer obrazów czy danych do modułu może być przeprowadzany wyłącznie z banku 0 co w znaczny sposób ogranicza moim zdaniem uniwersalność karty. W lepszej sytuacji są programujący w języku maszynowym choć większe możliwości wykorzystania karty zawdzięczają raczej samemu językowi programowania. Dużym plusem instrukcji obsługi jest stosunkowo dokładnie omówiona mapa pamięci procesora 8726 sterującego pracą modułu.

Po przetestowaniu karty za pomocą odpowiedniego programu zawartego na dyskietce firmowej, użytkownik może wczytać do dodatkowej pamięci RAM swoje własne dane. W zależności od ilości tych danych czas transferu wynosi zwykle w granicach 5—10 minut (w czas ten należy wliczyć również czas tworzenia np. rysunku graficznego). Późniejsze wczytywanie danych do pamięci operacyjnej komputera jest realizowane za pośrednictwem linii DMA. Taki transfer jest możliwy w BASIC dzięki trzem wyżej wspomnianym instrukcjom. Po wciśnięciu przycisku RESET skasowaniu ulegają dane znajdujące się jedynie w pamięci operacyjnej komputera — programy/dane zawarte w pamięci dodatkowej pozostają nietknięte co ma swoje i złe i dobre strony.

Nieco inaczej wygląda praca pod kontrolą systemu CP/M. Po wczytaniu systemu ze sprzedawanej wraz z karta dyskietki systemowej CP/M należy skopiować potrzebne nam zbiory i/lub programy za pomocą instrukcji PIP. W CPM/ przyznano tej karcie literę M (Memory drive). Kopiowanie przeprowadza się w następujący sposób:

*M: = A:*.*

co pozwala przenieść do dodatkowej RAM zawartość całej dyskietki (mogą to być także określone i wybrane przez użytkownika zbiory). Następnie wykonujemy:

 A>M:

M>

i w ten sposób pracujemy teraz z kartą zamiast dyskietki.

Najbardziej zauważalną różnicą jest czas dostępu do poszczególnych programów — w porównaniu z dyskietką są one wczytywane rzeczywiście dość szybko. Tym niemniej szybkość ta nie jest aż tak zachwycająca jak jest to często opisywane w reklamach — winą za to należy obarczyć przede wszystkim dość małą częstotliwość zegara Z80 (ok. 2MHz) oraz niezbyt fortunne rozwiązanie współpracy procesora z kontrolerem wizji. W efekcie szybkość ta jest nieco mniejsza aniżeli spodziewana (zwłaszcza po cenie karty).

Podczas pracy pod kontrolą CP/ M dysk M ma pojemność użytkową 508 KB. Niestety pełne wykorzystanie tej pamięci nie jest takie proste. Przypuśćmy, że masz duży zbiór danych utworzony za pomocą programu dBASE II. Zanim jednak rozpoczniesz jego uaktualnianie, musisz go przenieść do pamięci dodatkowej. Po dokonaniu transferu uaktualnianie odbywa się w karcie. Gdy praca zostaje zakończona poprawiony zbiór trzeba przenieść z powrotem na dyskietkę (za pomocą PIP COM), co może być już znacznie utrudnione jeżeli zbiór ma po uzupełnieniu większą pojemność aniżeli sama dyskietka...

Commodore dostarcza użytkownikowi dyskietkę z systemem CP/M datowanym 8 DEC 1985 ponieważ wersje wcześniejsze mogą nie chcieć współpracować z dyskiem o znaczniku M (tak dzieje się m.in. z wersją systemu datowaną 1 AUG 85). Uaktualnienie wcześniejszych wersji (o ile użytkownik takie posiada) leży już w gestii samego użytkownika przy czym na testowanej przeze mnie dyskietce znajdowała się tylko część zbiorów systemowych. Wynika z tego, że wymianie należy podać tylko te zbiory których nazwy powtarzają się w obu wersjach. Dodatkowo na dyskietce znajduje się program SCREEN40.COM wyłączający ekran 40-znakowy co nieznacznie przyspiesza pracę systemu. Podobnie jak w BASIC, po wciśnięciu RESET lub CONTROL i ENTER kasowana jest tylko zawartość pamięci operacyjnej komputera.

Reasumując, moduł 1750 jest na pewno modułem przydatnym lecz przede wszystkim dla bardziej zaawansowanych użytkowników znających zasady programowania w języku maszynowym lub korzystających na co dzień z systemu CP/M. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że za podobną cenę 150-200$ można nabyć drugą stację dysków (np. 1581 o pojemności ponad 700 KB) to karta ta traci na swej atrakcyjności. Z mojego punktu widzenia zdecydowałbym się chyba prędzej na ten drugi wydatek.

Klaudiusz Dybowski

Czytaj także w dziale Klan Commodore
„SAM”
(M.S.) - Bajtek 11/1986

Od dłuższego czasu wśród użytkowników C-64 krąży program syntezy mowy „SAM”. Program ten dodaje do zbioru komend BASIC-a kilka własnych rozkazów, pozwalających na uzyskanie całkiem poprawnie brzmiącej mowy. Niestety, bardzo niewielu osobom udało się zdobyć informacje o działaniu tego programu, który przez to bardzo rzadko jest wykorzystywany. Poniżej podaje spis komend oraz sposób ich użycia.

„Poradnik młodego pirata cz. 4”
(Ted) - Bajtek 11/1986

Uff! Po tak solidnej dawce teorii warto by było trochę odpocząć i przejść do nieco innej tematyki — jakie programy nadają sie do przepisania na taśmę.    

Poradnik młodego pirata cz. 4
„Przenieść Obraz”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 1/1988

Choć poszczególne modele Commodore różnią sie od siebie, to maja one także jedna cechę wspólna — jest nią grafika o rozdzielczości 320x200 punktów. Dla entuzjastów grafiki mam wiec coś ekstra — sposób przenoszenia obrazów graficznych pomiędzy modelami C-64, C-16 /116/PLUS4 i C-128.

Przenieść Obraz
„C-64 budowa i działanie”
Klaudiusz Dybowski, Michał Silski - Bajtek 3-4/1986

Dobry mikrokomputer to taki, który jest tani, ma bogate oprogramowanie dostępne w kraju, przystępny język programowania i duże możliwości rozbudowy w kierunku małego systemu. Przedstawiamy Commodore 64, mikrokomputer spełniający wszystkie powyższe wymogi, cieszący się w Polsce dużą (i zasłużoną) popularnością. Oczywiście, że określenie „tani", odnosi się do porównania z cenami innych, podobnych urządzeń, a nie do niskiej ceny w ogóle.  

C-64 budowa i działanie
„Poradnik młodego pirata cz. I”
Klaudiusz Dybowski, Michał Silski - Bajtek 8/1986

Poniższy artykuł (a właściwie pierwszą jego część) przeznaczamy dla tych wszystkich, którzy myślą o ekonomicznym wykorzystaniu swoich dyskietek zaśmieconych programami działającymi równie dobrze z taśmy. Ponadto autorzy opisują jak uczynić „nieprzegrywałne” przegrywalnym — czyli po prostu jak kopiować programy dyskowe o długości do 207 bloków. Wielokrotnie mieliśmy już okazję spotkać świeżo upieczonych posiadaczy Commodore 64 łamiących sobie głowę nad opracowaniem złotego sposobu umożliwiającego przegrywanie programów dyskowych na taśmę. Najczęściej oczywiście chodziło o tak renomowane gry jak „Kennedy Approach”, „Summer Games” czy też „Silent Service”, rzadziej zaś o jednoczęściowe programy mające po 200 i więcej bloków (1 blok — 256 bajtów). Znajdowali się również chętni do przegrywania programów kilku-częściowych, wgrywanych kolejno do pamięci za pomocą krótkiego programu wczytującego, tzw. loadera.

„C-128”
Przemysław Koziarski - Bajtek 9/1986

Zaczęło sie w styczniu 1985 w Las Vegas (USA). Wtedy to firma Commodore zaprezentowała 3 nowe mikrokomputery: Commodore PC-128. Commodore PC-128D i Commodore LCO. Commodore LCO jak dotąd nie pokazał się w sklepach, natomiast podróż PC-128 z USA do Europy trwała przeszło pół roku. Na początku lipca 1985 trafił na półki sklepowe i do katalogów domów wysyłkowych, ściślej biorąc miał trafić, bo w sklepach pojawiły się tylko pojedyńcze egzemplarze. Firma milczała, handlowcy i domy wysyłkowe też, a chętni na PC-128 ostrzyli sobie zęby i ... czekali. Krążyły różne plotki: Commodore zbankrutował, cała partia komputerów jest uszkodzona itd. Milczenie i niepewność trwały do początku października 1985. Firma wyjaśniła, że przyczyną opóźnienia w dostawie był bład w pamięci ROM.      

„Poradnik młodego pirata cz. II”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 9/1986

Czy wiesz drogi Czytelniku w jaki sposób Twój Commodore rozpoznaje daną konfiguracje pamieci?    

„Polski alfabet cz.l ”
(ms) - Bajtek 10/1986

Dla przekonania tych, którzy twierdza, że bez polskiej pisowni można sie obejść, zamieszczam przykład zaproponowany przez prof. W. M. Turskiego: „ZADANIE KATA NA LACE”. Sposobów interpretacji tego zdania jest na tyle dużo, aby straciło ono sens w ogóle.    

„Poradnik młodego pirata cz. V”
Klaudiusz Dybowsk, Michał Silski - Bajtek 12/1986

Na zakończenie naszego "Poradnika" chcielibyśmy omówić pokrótce podstawowe sposoby zabezpieczania programów. Ze zrozumiałych względów nie będziemy sie wdawać w szczegóły techniczne - chodzi nam raczej o zasygnalizowanie pewnych metod używanych do zabezpieczania.

„Monitory Ml — Część II”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 1/1989

W poprzedniej części mówiliśmy o monitorach generalnie. Dziś pora na listę instrukcji i pierwsze przykłady.

„Modem I Sprawa Polska”
Artur Bychowski - Bajtek 1/1989

Prywatni użytkownicy, właściciele oraz ci, którzy zamierzają nabyć modem do swego mikrokomputera mają zwykle kilka podstawowych wątpliwości związanych z legalizacją działalności na łączach telefonicznych. Czy dany modem był już w kraju homologowany? Jakie są przepisy dotyczące korzystania z modemów? Gdzie takie urządzenia zarejestrować? — to tylko kilka pytań, na które postaram się w tym artykule odpowiedzieć.

„Zasilacz Do Commodore C64”
Zbigniew Kaszycki - Bajtek 1/1989

Jedną z dość częstych przyczyn unieruchomienia komputera jest uszkodzenie zasilacza. Sprzyjają temu przede wszystkim jego zwarta budowa i związane z nią niekorzystne warunki chłodzenia prowadzące w rezultacie do przegrzewania się stabilizatora i transformatora a ich uszkodzeń.

„Łańcuchowanie Programów”
Krzysztof Gajewski, Bogusław Radziszewski - Bajtek 1/1989

Zmorą małych komputerów jest mała pamięć. W mikrokomputerze Commodore 64 pracującym pod kontrolą firmowego interpretera prowadzi to do pojawienia się błędu OUT OF MEMORY, który bardziej irytuje niż inne, bowiem tylko częściowo winowajcą, w przypadku gdy wystąpi, jest programista.

„EMULATOR C-64 DLA AMIGI”
Jan Jasiński - Bajtek 2/1989

Amiga i jej oprogramowanie jest przedstawiane dość skromnie i sporadycznie w prasie krajowej, czas więc na pierwszy solidny test tego komputera w naszych polskich warunkach. Test ten będzie dotyczył programu emulującego C-64 na Amidze.

„Język maszynowy”
Dominik Falkowski - Bajtek 2/1989

Opisy monitorów, które już się pojawiły w klanie COMMODORE, zasygnalizowały zamiar rozpoczęcia cyklu nauki programowania w języku maszynowym. Zanim kolejne wykłady zyskają w miarę jednostajny rytm, potrzebne będzie wprowadzenie kilku pojęć i terminów, które będą nam potrzebne w następnych wykładach. Umożliwią one pełniejsze zrozumienie metod programowania w powiązaniu z architekturą komputera.

„Bhp Virus Killer”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 3/1989

Wydawać by się mogło, że wirusy komputerowe dotyczą tylko sprzętu "poważnego" — IBM, AMIGI czy Atari ST. Niestety również i poczciwe komputerki 8-bitowe są podatne na tę zarazę i choć działanie wirusów odnosi się do nich w znacznie mniejszym zakresie, to jednak ich uderzenie może być dla użytkownika dość bolesne.  

„Magnetofon Też Człowiek”
Zbigniew Kaszycki{SP8IC} - Bajtek 3/1989

Mimo iż stacje dysków są coraz bardziej popularne, magnetofon długo jeszcze będzie służył wielu użytkownikom jako tania pamięć masowa. Warto więc poświęcić mu nieco uwagi i troski aby jego eksploatacja była długa i bezawaryjna.    

„1750 RAM Expansion Module”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 4/1989

Dzięki uprzejmości jednego ze stałych Czytelników BAJTKA otrzymatem do testowania kartkę rozszerzającą pamięć o 512 KB o nazwie „1750 RAM EXPANSION MODULE“ przeznaczona dla Commodore 128.    

„Porady spod lady”
Klaudiusz Dybowski - Bajtek 4/1989

Po dwóch latach używania mojego C-64 komputer reaguje dość dziwnie na wciśnięcie klawisza RETURN. Czasami zdarza się, że nie reaguje wogóle, czasami natomiast jedno wciśnięcie powoduje przesunięcie kursora nawet o trzy, cztery linie w dól (...