[Atari] AtariOnLine: Gramy w "Dungeon Master"

[2] # AtariOnLine | Niedziela, 6 Grudnia 2020 16:10CET

[Atari] AtariOnLine: Gramy w "Dungeon Master"

Roman "Xorcerer" Fierfas napisał:

"Dungeon Master" na Atari ST był długo wyczekiwaną rewolucją. Gra przygodowa z łażeniem drużyną w lochach, wreszcie z dużym polem trójwymiarowej grafiki, w której z palety możliwych odcieni szarości zrobiono przepiękne continuum, z pomocą zaawansowanego algorytmu techniką zwaną dithering’iem. Wcześniej takie cieniowanie, automatycznie obliczane na przykład według algorytmu Floyd-Steinberg, atarowcy mogli podziwiać na pojedynczych, czarnobiałych zdjęciach, skanowanych w wysokiej (jak na tamte czasy) rozdzielczości, albo w profesjonalnych programach graficznych. „Kwadratowość” animacji nie przeszkadzała nikomu, kto lubował się w "Bard’s Tale", czy "Alternate Reality". Do tej grafiki oprawę stanowiły odgłosy dźwiękowe, odtwarzane z sampli – co w roku 1987 wcale nie było częste – a już zupełnie nie w grach z trójwymiarową grafiką na Atari ST.



Do Polski ta gra dotarła w mniej więcej tym samym czasie, co opublikowany rok później "Starglider II". Pamiętam ekscytację kolegi, z którym w liceum wymienialiśmy się takimi perełkami – i jego podziw z jednej strony dla "Dungeon Master’a", przy jednoczesnej frustracji trudnością tej przygodówki. To już nie była spokojna, turowa rozgrywka. którą można było wygodnie i bezkarnie wydłużać. Akcja działa się w czasie „rzeczywistym”, bez chwili wytchnienia. Walka wywoływała mnóstwo emocji – jak w grach zręcznościowych. Pauzowanie wyrywało z zatopienia w nastroju, a robienie go w środku walki zawsze łączyło się z obrywaniem większą ilość razy, niż to konieczne.

Nie pomogła nawet mapa i wskazówki, którymi podzielił się ze mną, pokazując recenzję w jednym z z prenumerowanych przez niego, niemieckojęzycznych numerów magazynu „Power Play”. Gra zyskałą w numerze 2/88 najwyższą, sumaryczną ocenę ze wszystkich recenzowanych w nim gier – 9,5 punkta na 10, co zawsze okraszane było zabawnymi, entuzjastycznymi zdjęciami recenzentów, obok napisu „Spitzenklasse”. Po powierzchownym przejrzeniu tej recenzji (nie uczyliśmy się niemieckiego języka) „zagięliśmy na nią parol”, mieliśmy wyraźny cel do osiągnięcia. Grę dorwaliśmy oczywiście znacznie później niż gazetę – zaś apetyt powiększał się proporcjonalnie do czasu oczekiwania.



Obie gry sfrustrowały mojego kolegę trudnością, do czego się przyznał – a ja zyskałem dodatkową motywację, żeby w nie zagrać i przy tej okazji – jemu zagrać żartobliwie na nosie. Niestety, źle złamane zabezpieczenie pierwszych kopii, jakie dotarły do Polski, kończyło rozgrywkę bardzo krótko po starcie, nagłą śmiercią całej drużyny. Dodatkowo wydłużone oczekiwanie na działającą kopię sprawiło, że więcej energii włożyłem wtedy w skończenie "Starglider’a II", jak również "Bard’s Tale I", którą to grę przebrnąłem do końca właśnie dzięki podpowiedziom mojego kolegi.

W końcu po długim czasie mogłem nacieszyć się doskonałym opracowaniem graficznym, muzycznym oraz – co było wtedy też rewolucyjne – świetnie przemyślanym interfejsem użytkownika tej gry. Mimo wielkiej radości, jaką mi to dawało – jakoś nigdy dotąd nie ukończyłem Dungeon Master’a. Długie wyczekiwanie nie nastawiło dobrze wobec zmiany przyzwyczajeń, całkowitej zmiany paradygmatu RPG – niespodziewanej fuzji zręcznościówki z przygodowym klimatem.

Oryginalny system czarów nie wzbudził we mnie akceptacji – choć dzisiaj patrzę na niego z dużym uznaniem. Nie nastawiało mnie dobrze odstępstwo od tradycji odgadywania, rozpytywania o receptury i zbierania ziół czy innych reagentów "Ultimy IV", czy cierpliwego rozkminiania znaków runicznych w instrukcji "Ultimy III", albo cierpliwego wspinania się po drabinie awansów w gildiach "Bard’s Tale" czy "Alternate Reality: the Dungeon". Dostępność magii przez szybkie i łatwe kliknięcia, czary stosunkowo łatwe do wytrenowania i rzucania przez każdą klasę postaci – również „najzwyklejszych” wojowników – zdawało się być jakimś świętokradztwem.

Nikt się wtedy nie spodziewał popularności postaci typu Wiedźmin, bo ani to prawdziwy mag, ni to prawdziwy wojownik. „Ostatnie życzenie” Sapkowskiego wydano dopiero rok po tym, jak ukończyliśmy liceum. To były jeszcze czasy popularności wśród polskich fanów fantastyki sagi „Conana”, zarówno ekranizacji jak i wznowień książek Roberta E. Howarda i L. Sprague de Camp’a. Przaśny, potężny ale do cna prosty i uczciwy wojownik zawsze stał w opozycji do podstępnych, przemądrzałych czarowników z kolosalnym przerostem ambicji nad realnymi umiejętnościami. Co oczywiście pasowało do klimatu peerelowskich mediów, w których podobnie przeciwstawiano wieś swojską i wesołą przemądrzałości i poczuciu wyższości miastowych. Tym bardziej dziwne wydawało mi się być to równoumagicznienie. Szereg drobnych dysonansów, jak właśnie takie zderzenia konwencji, zręcznościowy element w gatunku tradycyjnie sprzyjającym refleksji, czy magia bardziej zbliżona do technologii – powodowała wytrącenie z dobrego nastroju, który wynikał z „suspense of disbelief” – zawieszenia niewiary na kołku oczarowania.

Po latach patrzę na Dungeon Master’a przede wszystkim z wielkim uznaniem za oryginalność, oraz skupienie na takim „upłynnieniu” rozgrywki – co jest efektem zarówno oryginalności interfejsu użytkownika, jak i takich właśnie detali jak system czarów. To, co kiedyś wydawało mi się być wadą – dzisiaj mogę dopiero docenić. Gra mocno wyprzedzała swoje czasy, zaś moje marzenia wtedy wciąż krążyły wokół gier, których nie było na żadne Atari, a na których na tym wspaniałym, odległym Zachodzie wszyscy fani RPG i posiadacze innych platform już dawno zdążyli strawić miesiące i lata życia, oraz zęby zjeść.

Zapraszam do wspólnego rozkminiania "Dungeon Master" dzisiaj, w niedzielę, o godzinie 18:00 na zoomie AOL! (link tutaj oraz nad kodem QR po prawej stronie, można też kliknąć w kod QR).



2020-12-06 16:10 by Kaz
komentarzy: 0
→ NOWSZY [Atari] AtariOnLine: Atari ST na płycie ATX
→ NOWSZY [Atari] AtariOnLine: Środowisko prasowe cz.21
→ NOWSZY [Atari] AtariOnLine: Światowa premiera "City Defender"
→ NOWSZY [Atari] AtariOnLine: "Commodore Basic" a sprawa Atari
→ NOWSZY [Atari] AtariOnLine: Firmy retrokomputerowe - cz.5. Retro Venture
→ NOWSZY [Atari] AtariOnLine: Wracamy ze "Środowiskiem prasowym"
→ NOWSZY [Atari] AtariOnLine: Firmy retrokomputerowe - cz.4. SikorSoft
→ NOWSZY [Atari] AtariOnLine: Firmy retrokomputerowe - cz.3. Retro Lemon
→ NOWSZY [Atari] AtariOnLine: Firmy retrokomputerowe - cz.2. Galtron
→ NOWSZY [Atari] AtariOnLine: Firmy retrokomputerowe - cz.1. Retronics

Tagi: Atari, Atarionline.pl, Atari Xe, Atari Xl, Retroserwisy, Ataionline, Fusik

wstecz06/12/2020 16:10
Inne treści związane z tematem
[Atari.Area] zmarł jason "T.M.R" kelk [Atari.Area] zmarł jason "T.M.R" kelk
Jak się można dowiedzieć z postu na atari.age opuścił nas Jason "T.M.R" Kelk, znany z tworzenia gier na Atari i Commodore. Należał do grupy Cosine Systems, przyczyną śmierci były powikłania pocovidowe. Spoczywaj w Pokoju, Jason.
[Atari.Area] Prince of Persia dla Atari 8-bit - nowe demo [Atari.Area] Prince of Persia dla Atari 8-bit - nowe demo
Ukazała się kolejna wersja demo nadchodzącego portu klasycznej gry Prince of Persia dla Atari XL/XE. Tym razem możemy zagrać w demo, które zawiera aż dziewięć poziomów. A poza tym w changelogu podano, że: The focus for this release was on the attract mode & cutscenes which are now fully reenabled! (some assets may possibly not be final) TIX, our favourite overstretched artist drew ...
[Atari.Area] Turgen System 8.8.2 [Atari.Area] Turgen System 8.8.2
Dostępna jest kolejna wersja rozwojowa prawdziwego kombajnu do tworzenia, konwersji i zarządzania plikami przeznaczonymi dla magnetofonów. Turgen obsługuje niemal wszystkie systemy turbo, a także pozwala szybko przygotować własne kasety z ulubionymi programami. Nowości: Wizard for Files: Dropping files to the main window did not create list of files Create tape sides: Fix ...
[Atari.Area] Xenium 2021, Katowice [Atari.Area] Xenium 2021, Katowice
Śledztwo dobiega końca. Przesłuchania podejrzanych w toku. Materiały dowodowe w analizie. Czas na konkluzję. Rejestracja na Xenium otwarta. Podsumowanie najdłuższego śledztwa w poszukiwaniu killer prodki odbędzie się 27-29 sierpnia 2021 w tradycyjnym miejscu - Drzwi Zwane Koniem, Katowice, Polska. Poznaj tegoroczne zasady wjazdu, zarejestruj się, szykuj papiery, kwity i gotowość do ...
[ATARI] Altirra x86 i x64 4.00 test XXXV 02/06/2021 [ATARI] Altirra x86 i x64 4.00 test XXXV 02/06/2021
Nowe wersja testowa Altirry, emulatora ATARI XE/XL/5200. Phareon anonsuje nowy dodatek - tape editor. Ostatnia pełna wersja tego emulatora, jaka publicznie została udostępniona to Alirra 3.90 z 14 czerwca 2020 r.
Komentarze

T-shirt "Silent Service Cover C64 "

Retro T-Shirt Silent Service Cover C64  - męski podkoszulek
Newsy Linkownia Emulatory na PC Wideoteka Screenshoty Bajtek Reduks Ready.Run

© Try2emu 1999 - 2021 | Krzysztof 'Faust' Karkosza Google+Kontakt